W parkach narodowych powinno być czysto. Ale nie jest. Mamy mało czasu aby to zmienić

Śmieci są problemem wszędzie - w parkach narodowych też. Możemy coś z tym zrobić
Śmieci są problemem wszędzie - w parkach narodowych też. Możemy coś z tym zrobić Fot. 123rf.com / Gaith Shalan
15 września jest ostatnim dniem głosowania na park narodowy, w którym odbędzie się generalne sprzątanie. Jeśli jeszcze nie wiecie, że te najbardziej wartościowe z ekologicznego punktu widzenia obszary kraju bywają bardzo zaśmiecone, czas otworzyć oczy.


Akcja #SkuteczniePosprzątane ma na celu uświadomić nam coś, z czego doskonale powinniśmy sobie zdawać sprawę, ale z niewiadomych przyczyn, bardzo często wolimy ignorować: nadmiar śmieci nie zniknie sam jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

Produkowanych przez nas odpadów nie wciągnie żaden, nawet najdoskonalszy odkurzacz. Jeśli nie przestaniemy wyrzucać worków pełnych butelek, kartonów, plastiku, pewnego dnia po prostu w nich utoniemy, a co gorsza - utopimy również obszary tak wartościowe, jak parki narodowe właśnie.

Na stronie akcji #SkuteczniePosprzątane trwa głosowanie, w którym udział biorą cztery parki narodowe: Gorczański, Roztoczański, Wigierski i Kampinoski. Ten, który uzyska największą liczbę głosów, zostanie pod koniec września gruntownie wysprzątany.

Tefal ostrzega: uważaj na “jednorazówki”
Akcję #SkuteczniePosprzątane zorganizował Tefal. Marka ma w swoim portfolio nowoczesne odkurzacze, więc pomysł wsparcia inicjatywy, której głównym celem jest sprzątanie wydaje się oczywisty. Jeśli więc pomiędzy 15 lipca a 15 września staliście się posiadaczami urządzenia sprzątającego tej firmy, zysk z waszego zakupu zostanie przekazany na organizację sprzątania zwycięskiego parku.

Tefal nawołuje jednak, żeby na akcję #SkuteczniePosprzątane spojrzeć szerzej: problemem jest nie tylko banalny nieporządek, który można uładzić za pomocą nowoczesnych urządzeń, czy jednorazowy zryw w celu przywrócenia równowagi ekologicznej. Stale rosnącym problemem jest nadprodukcja - nie tylko odkurzaczy, ale elektrosprzętu w ogóle.


Francuski koncern stara się przerwać trend produkcji “jednorazówek”: stara się tak projektować swoje urządzenia, aby były one jak najłatwiejsze w serwisie. Ponadto daje gwarancję, że produkcja części zapasowych będzie trwała co najmniej 10 lat od wypuszczenia konkretnego modelu na rynek.

- Podejście, jakie praktykuje Tefal to przykład balansu pomiędzy chęcią bycia rynkowym liderem, a szacunkiem dla środowiska. 10-letnia gwarancja naprawialności, jaką dają swoim produktom, to rynkowy ewenement - mówi Sławomir Brzózek, prezes Fundacji Nasza Ziemia, partnera akcji #SkuteczniePosprzątame.

Dodatkowo Tefal eksperymentuje z drukiem 3D. Produkcja części zamiennych tą metodą ma sprawić, że niektóre plastikowe podzespoły będą jeszcze łatwiej dostępne i tańsze. Obniżka kosztów naprawy to również jeden z priorytetów marki: zgodnie z polityką prowadzoną przez Tefal, serwis nie może kosztować więcej niż zakup nowego urządzenia.

Taki sposób działania nie przemawia do wszystkich firm, nie przemawia też do wszystkich konsumentów. Prawda jest taka, że kupujemy bez opamiętania, a to co kupimy i zepsujemy, wyrzucamy jedną ręką, drugą zamawiając kolejną rzecz.

- Nasze społeczeństwo bogaci się. To dlatego tak chętnie sięgamy po kolejne sprzęty coraz nowszych generacji, przy czym urządzenia gospodarstwa domowego nie są jeszcze aż takim problemem. Postęp techniczny w dziedzinie smartfonów czy komputerów jest znacznie bardziej dynamiczny i to właśnie one należą do “najchętniej” zastępowanych nowymi, a stare urządzenia nie zawsze trafiaja do systemu zbierania i właściwej utylizacji- tłumaczy.

Prezes Fundacji Nasza Ziemia dodaje, że ta sytuacja musi ulec zmianie - niezależnie od tego, czy producenci elektroniki zamierzają się na to godzić, czy nie. Unia Europejska już pracuje nad dyrektywami regulującymi działanie gospodarki obiegu zamkniętego, czyli koncepcji w myśl której produkowane towary mają służyć jako surowce do produkcji kolejnych dóbr, przy jak największym wykorzystaniu energii ze źródeł odnawialnych.

Tworzenie obiegu zamkniętego - na miarę własnych możliwości - możemy rozpocząć już tu i teraz. Wybór odpowiednich urządzeń czy zbiórka i selekcja odpadów - również tych, znalezionych podczas wędrówek szlakami parków narodowych, to pierwsze, ale niezbędne do tego kroki.

Artykuł powstał w ramach akcji #SkuteczniePosprzatane

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Bella Happy Pants 0 0Wiedza ratuje życie. Tych lekcji z pierwszej pomocy nie możesz pominąć
Subway 0 0Subway przyjazny weganom? Znana sieć podąża za trendami i mocno rozszerza menu
ASZdziennikTefal 0 0Oszustwo w akcji sprzątania parków narodowych. Mieli posprzątać tylko jeden, posprzątają wszystkie
O TYM SIĘ MÓWI 0 0"Przez WOT poczuliśmy się jak śmiecie". Żołnierz mówi, dlaczego jego koledzy rezygnują z wojska
0 0Piękny gest amerykańskiego aktora wobec Piotra Woźniaka-Staraka w Gdyni
0 0Zabawna wpadka Kożuchowskiej. Przyjęła oświadczyny na czerwonym dywanie
0 0O pracy w tym miejscu marzą setki osób. Tylko oferta dla stolarza wzbudziła drwiny
Bella Happy Pants 0 0Mniej powodów do zmartwień. 5 gadżetów – twoje dziecko będzie bezpieczniejsze