
Gdy codziennie zaglądamy na Instagram, widzimy same piękne zdjęcia. Piękni ludzie w pięknych miejscach i pięknych stylizacjach. Ta kobieta idzie pod prąd i na swoim profilu pokazuje… śmierć. "Pani z domu pogrzebowego" opowiada o sprawach, o których dotychczas mało kto chciał mówić na głos.
To był impuls. Widzę jak mała jest świadomość rodzin, względem tego czego mogą oczekiwać od Zakładu Pogrzebowego, co się dzieje z ich bliskimi po śmierci. Wspaniałą książkę napisał Adam Ragiel, moim zdaniem najlepszy specjalista w Polsce. To on pierwszy poruszył ten temat w naszym kraju. Jest wyjątkowym człowiekiem i z ogromnym szacunkiem wykonuje swoją pracę.
Codziennie ktoś mi mówi, co powinnam pisać, a czego nie. Jak prowadzić swoje konto. Głosy z mojej branży są podzielone, jedni biją brawo i mówią super, że masz odwagę pisać. Natomiast inni mówią, że nie powinnam ujawniać takich informacji, bo po co wzbudzać lęk.
Istnieją dwa rodzaje sekcji, sądowe i lekarskie. Sekcje sądowe to sekcje prokuratorskie, czyli w przypadku kiedy: zostało popełnione samobójstwo, morderstwo, doszło do wypadku lokomocyjnego, wszelkie wypadki, wtedy kiedy jest podejrzenie osób trzecich i istnieje podejrzenie, że ktoś jest zamieszany w śmierć etc.
Sekcja lekarska to taka, która wykonuje patomorfolog po zgonie w szpitalu, np zawał serca, ustanie czynności życiowych itd. Nie potrzeba wtedy udziału prokuratora, lekarza medycyny sadowej etc.
* Mowa o niedawnej sytuacji, kiedy to popularna aktorka, Sonia Bohosiewicz, publicznie skrytykowała profil „Pani z domu pogrzebowego”.
