Polscy siatkarze pokonali Estończyków. Wygrana nie była taka oczywista, jak się wydawało

Polska wygrała z Estonią 3:1.
Polska wygrała z Estonią 3:1. Fot. Twitter.com / @jbstepien
Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn pomyślnie rozpoczęła fazę grupową mistrzostw Europy rozgrywanych w Holandii. Pierwsze spotkanie Polaków z Estończykami w grupie D zakończyło się planowo wygraną biało-czerwonych 3:1, chociaż przez moment zwycięstwo nie było takie proste.


Podopieczni Vitala Heynena zgodnie z planem wygrali z Estonią w pierwszym meczu grupy D na mistrzostwach Europy rozgrywanych w Holandii. Nasza mistrzowska kadra pojechała na te rozgrywki w nieco zmienionym składzie. W wyjściowej szóstce zagrali: Dawid Konarski, Artur Szalpuk, Piotr Nowakowski, Maciej Muzaj, Marcin Komenda i Wilfredo Leon.

Wyrównane starcie mieliśmy już w pierwszym secie, kiedy to pod koniec Estończycy doskoczyli do nas z wynikiem. Ostatecznie jednak pierwszy set zakończył się zwycięstwem Polaków. Czego nie można powiedzieć o kolejnym, który biało-czerwoni, po zaciętym boju przegrali 27:25.

Stratę w wyniku odrobiliśmy w trzecim secie, który wygraliśmy do 22, a czwarty już bardziej gładko, do 17. Trzeba jednak przyznać, że Estonia była wymagającym przeciwnikiem, który sprawił Polakom trochę problemów. Ciekawe, jak będzie w kolejnym spotkaniu grupy D. W niedzielę polscy siatkarze zagrają z gospodarzem imprezy – Holandią.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
0 0Chaos po roku bez użytkowania wieczystego. Już mówi się o nowym podatku
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno
POLECAMY 0 0Nigdy się nie poddawaj – tego uczy kino. 10 tytułów, które powinien zobaczyć każdy mężczyzna
Volvo 0 0W mieście Volvo ci więcej. Kompaktowy XC40 to SUV gotowy na (prawie) wszystko