
Joanna Liszowska postanowiła pokazać swoim fanom, jak wygląda jej praca. Uchylając rąbka tajemnicy zaprosiła ich do... łóżka, bo właśnie w sypialni nagrywano jedną ze scen serialu "Przyjaciółki".
REKLAMA
"Dla Przyjaciółek wszystko! A czasem wymagają pewnych poświęceń" – napisała na Instagramie Joanna Liszowska. Do tego opisu dołączyła film pokazujący realizację jednego z ujęć. Aktorka leży w łóżku, a nad nią stoi operator. To najprawdopodobniej scena, kiedy Patrycja Kochan (postać odgrywana przez Liszowską) budzi się o poranku. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na końcówkę nagrania.
Na wpis zareagowała Anita Sokołowska, która wciela się inną z głównych postaci. Widocznie rozbawiona napisała: "Ja wiem czyj to rozkrok".
Entuzjastycznie na ten post zareagowali także fani aktorki. "Aktorką jednak trzeba się urodzić... Nie mogłabym się nie śmiać, gdyby tak stał nade mną ktokolwiek i wpatrywał się we mnie..." – skomentowała jedna z internautek. "Ale stanęła Pani na wysokości zadania!" – napisał ktoś inny.
Joanna Liszowska tym samym zachęciła fanów serialu do oglądania kolejnego sezony serialu "Przyjaciółki". Pierwszy odcinek czternastej serii widzowie mogli obejrzeć 5 września. Losy tytułowych przyjaciółek na antenie Polsatu można śledzić od 2012 roku.