Sprawa nie do wygrania i śmiertelna choroba. Polski John Grisham serwuje kolejną obłędną historię

Remigiusz Mróz, z wykształcenia prawnik, to jeden z najpoczytniejszych polskich współczesnych pisarzy. We wrześniu 2019 roku do księgarni trafiła jego najnowsza książka - "Wyrok"
Remigiusz Mróz, z wykształcenia prawnik, to jeden z najpoczytniejszych polskich współczesnych pisarzy. We wrześniu 2019 roku do księgarni trafiła jego najnowsza książka - "Wyrok" Materiały prasowe / Wydawnictwo Czwarta Strona
Uznany za jednego z najpoczytniejszych polskich współczesnych pisarzy. Laureat wielu nagród literackich. Jego książki rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, a na kanwie jednej z nich nakręcono serial kryminalny z Magdaleną Cielecką i Filipem Pławiakiem w rolach głównych. Remigiusz Mróz nie zwalnia tempa, czego dowodem dostępny już w księgarniach "Wyrok" jego autorstwa.


Najnowsza książka autora, z wykształcenia prawnika, to dziesiąty tom serii o Joannie Chyłce i Kordianie Oryńskim, parze warszawskich adwokatów podejmujących się prowadzenia spraw, które wydają się nie do wygrania na sali sądowej. Tym razem trafia im się klient, o którym nawet nieprzejednana pani mecenas z kancelarii Żelazny & McVay mówi, że jest nie do wybronienia.

Tytułowy wyrok ciąży na niejakim Grzegorzu Benzowiczu z Poznania. Siedemnastolatek został oskarżony o brutalne zabójstwo dwóch kolegów ze szkoły, a wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu. Wyrok, ale innego rodzaju, ciąży też na śmiertelnie chorej Chyłce oraz Oryńskim, który z powodu pewnego ultimatum nie może odmówić obrony Benzowicza.
Remigiusz Mróz
Fragment książki "Wyrok", Wydawnictwo Czwarta Strona

Szybko przesunęła wzrokiem po najważniejszych punktach podsumowania. – Grzesiek Benzowicz. Miejsce urodzenia: Poznań. Lat: siedemnaście. Ofiar: dwie. Liczba adwokatów idiotów, którzy chcieliby go bronić: jeden.

Należycie do miłośników tzw. thrillerów prawniczych? Zachwycały was bestsellerowe książki (i ich głośne ekranizacje) najwybitniejszego twórcy tego gatunku – Johna Grishama? Jeśli tak, to zapewniam, że nie tylko podejdziecie z entuzjazmem do lektury "Wyroku" Remigiusza Mroza, ale także nie będziecie w stanie odłożyć jego najnowszej książki na półkę.

A co dla mnie było fascynującego w tej lekturze? Powodem, dla którego "Ja" i napisana w tym gatunku powieść szybko znaleźliśmy ze sobą wspólny język, był nie tyle wykreowany przez autora świat prawniczej "warszawki", ile dobrany na bazie przeciwieństw brawurowy i nieszablonowo sportretowany duet głównych bohaterów.
Bezpośrednia i opryskliwa Joanna Chyłka nie przebiera w słowach, wali prosto z mostu to, co myśli, a z jej ust notorycznie wypływa potok niecenzuralnych słów – na dodatek niezbyt dba o zdrowie, choć w jej obecnym stanie raczej powinna. Z kolei ostrożny Kordian Oryński (ps. Zordon) to typ spokojnego, stonowanego mężczyzny, który nierzadko kieruje się porywami serca.


Czytanie przygód tej pary – na gruncie nie tylko zawodowym, ale i prywatnym, bo od pewnego czasu łączy ich romantyczne uczucie – należy do czystej przyjemności. Riposty bohaterów, które są błyskotliwe, inteligentne, zabawne, a przede wszystkim cięte, sprawiają, że kolejne rozdziały najnowszej powieści kryminalnego cyklu pokonuje się z szybkością maratończyka.

W ogóle soczyste dialogi, które lawirują między prawniczym żargonem a tzw. łaciną podwórkową stanowią jeden z największych atutów "Wyroku", a można przypuszczać, że i całej prozy Remigiusza Mroza. Podobnie jak akcja, która pędzi niczym rollercoaster w parku rozrywki. Mimo prawniczego tła czytelnikowi nie grozi więc śmierć z nudy na fikcyjnej sali rozpraw.
Remigiusz Mróz
Fragment książki "Wyrok", Wydawnictwo Czwarta Strona

– Jest niewinny, bo tak twierdzą jego rodzice – oznajmił. Chyłka milczała. Długi brak odpowiedzi sprawił, że Oryński w końcu zerknął na nią kontrolnie.
– Nic nie mówisz – zauważył niepewnie.
– Czekam spokojnie na puentę tego żartu.
– Ale to nie…
– Słuchaj, Zordon – zaczęła i na moment zacisnęła usta. – Wiesz dobrze, że potrafię się zdrowo wkurwić za wiele rzeczy. Także tych, które jeszcze się nie wydarzyły.
– Wiem – przyznał pod nosem.
– Chyba jednak trochę o tym zapomniałeś.
– Nie, ale co to ma wspólnego…
– Tyle ma wspólnego, że jak będziesz dalej brnął w te brednie, to nie będę nawet czekała na stację benzynową i wywalę cię na najbliższym MOP-ie.

Czym byłby jednak rasowy kryminał – na dodatek mający za sobą już dziewięć równie sensacyjnych historii – bez fascynującego czarnego charakteru? W serii o perypetiach warszawskich adwokatów takim arcyłotrem jest Piotr Langer – pociągający za sznurki wybitnie inteligentny psychopata, przekonany, że wszystkie jego intrygi i zbrodnie ujdą mu na sucho.

W swoich powieściach Remigiusz Mróz stawia nie tylko na zaskakującą fabułę z szokującym zakończeniem ("Wyrok" nie jest tutaj wyjątkiem) czy drobiazgowo odmalowane relacje między bohaterami. Każdą nową sprawą "na wokandzie" zwraca uwagę na problemy społeczne współczesnego świata. W tym tomie są to prześladowanie rówieśnicze i nietolerancja.
Jeśli to wszystko brzmi dla was kusząco, ale martwicie się, że będziecie musieli przebrnąć przez poprzednie części serii, to porzućcie te obawy. Każda książka z tego cyklu to niezależna historia kryminalna, więc zachowanie sekwencji czytania nie jest warunkiem koniecznym do jej zrozumienia. Co innego życie osobiste głównej bohaterki – tu warto zacząć od początku.

Jeśli przeczytaliście dotychczas wydane tomy z niesłabnącym zainteresowaniem, to nie potrzebujecie żadnej rekomendacji, by sięgnąć po 10 opowieść o duecie adwokatów. Jeśli tak jak ja nie mieliście do czynienia z tym cyklem, nie pożałujecie, że daliście szansę najnowszej książce Remigiusza Mroza. W księgarniach czeka ona na was już od 18 września.

Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Czwarta Strona

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
MAMA:DU 0 0Ją okrzyknięto "babą od zboków", jej uczniów "zboczonymi". Psycholożka zdradza, co robi na WDŻ
0 0Czy istnieje męska depresja poporodowa? Terapeuta o tym, z czym przychodzą do niego polscy mężczyźni
0 0Chcesz być eko, ale nie wiesz, jak zacząć? Oto 15 BANALNYCH sposobów na zero waste
0 0Podstawowy argument antyszczepionkowców obalony! Prawnik wyjaśnia najprościej, jak się da
0 0Wypijają 18 l mleka na śniadanie. Liczba porodów 44-latki zadziwia, a wkrótce kolejny

DZIEJE SIĘ

0 0"Gwarantuję, że idę do Sejmu". To on miał oddać mandat Piotrowiczowi
0 0Piotrowicz jednak nie trafi do Sejmu! PiS ucina spekulacje