
Dziennikarze redakcji magazynu "Press" zostali dosłownie bez dachu nad głową. W poniedziałek po południu spłonęła ich redakcja. Redaktor naczelny pisma zapowiada, że postara się, żeby to zdarzenie nie wpłynęło na pracę redakcji.
REKLAMA
Policja pod nadzorem eksperta do spraw pożarnictwa wyjaśnia okoliczności pożaru w jednym ze sklepów spożywczych przy ulicy Świętokrzyskiej w Warszawie. Ogień pojawił się tam w poniedziałek po godzinie 18.00. Płomienie przedostały się na piętro do redakcji magazynu "Press".
"Wstępne ustalenia wskazują, że pożar zaczął się od awarii agregatu klimatyzacji znajdującej się w sklepie i przeniósł się po markizie na piętro. Dziennikarze szybko opuścili budynek, a jedna osoba, która była w pomieszczeniu w chwili eksplozji okien, schroniła się za filarem" – czytamy w informacji zamieszczonej przez "Press".
Redakcja całkowicie nie nadaje się do użytku, podobnie jak jej wyposażenie. Siłę żywiołu widać na filmie, które zamieścił na Facebooku redaktor naczelny pisma, Andrzej Skworz.
– Przepraszamy naszych czytelników, że w najbliższych dniach codzienny "Presserwis" może być krótszy, ale dokładamy wszelkich starań, by jak w dniu pożaru ukazywał się nadal bez zakłóceń – powiedział Skworz.
źródło: "Press"
