
Grzegorz Schetyna podsumował minione wybory i przedstawił pomysł na kolejne. Pocieszył też swoich sojuszników. "Wyników wyborów, choć są dalekie od naszych ambicji, nie oceniajmy ich źle" – czytamy w liście lidera Koalicji Obywatelskiej.
PiS wykorzystało w niej jako swoje narzędzie państwowe media, używające oszczerstw i języka nienawiści pod adresem opozycji i wszystkich Polaków krytycznych wobec partii rządzącej.
