Muniek Staszczyk opowiedział, co działo się po wylewie. Lekarze byli zdziwieni, że w ogóle żyje

Do wylewu doszło w Londynie.
Do wylewu doszło w Londynie. Fot. Facebook/T.Love/Muniek
Muniek Staszczyk dochodzi do siebie po wylewie. Teraz w jednym z wywiadów przybliżył moment udaru, przez który niemal stracił życie. – Lekarze byli zdziwieni, że w ogóle żyję – przyznał wokalista T.Love.


W lipcu br. Muniek Staszczyk przeszedł wylew, przez co był hospitalizowany w Londynie. Już wtedy zapowiadano, że jego rehabilitacja potrawa dość długo. W związku ze zdarzeniem zespół muzyka odwołał nadchodzące koncerty.

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Staszczyk wyznał, że 15 lat temu stwierdzono u niego nadciśnienie. – Przez jakiś czas brałem leki, a potem, jak już ciśnienie się unormowało, to olałem – zdradził.

– Tamtego wieczoru też nie czułem się źle, może przy schylaniu głowa mnie trochę bardziej bolała. (…) Tu się film urwał. Znaleźli mnie o czternastej następnego dnia. Ten hotel ma duże obłożenie, potrzebowali pokoju, a tu leży facet we krwi. Obsługa nie wiedziała, co robić, czy to nie zabójstwo – powiedział muzyk.

Jak sam podkreślił w wywiadzie, krew poszła na szczęście nosem i przez to nie zalała mu mózgu. – Tylko dlatego żyję. (…) Lekarze zrobili szybkie konsylium, czy otwierać mi mózg, bo następne godziny były rozstrzygające. Byli zdziwieni, że w ogóle żyję po tylu godzinach od wylewu, ale doszli do wniosku, że skoro organizm sobie radzi, to nie będą operować –zaznaczył.


Piosenkarz wyciągnął naukę z niebezpiecznej sytuacji, która mu się przydarzyła. – Zapytała mnie niedawno młoda dziewczyna, co myślę o hejcie. Mówię: "Dzieciaku, ja jestem po wylewie, ale żyję, moja płyta wychodzi, jestem szczęśliwy! W ogóle mnie ten hejt nie obchodzi". Za dużo czasu tracimy na rzeczy, które nas zatruwają, lepiej karmić się czymś, co buduje. Nie twierdzę, że tego nie ma, ale nie będę zajmował się złem, nie mam czasu na nienawiść – dodał.

źródło: "Gazeta Wyborcza"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Jazda w tym aucie to czysta przyjemność. Rodzina będzie zachwycona
Brita 0 0Co powinno pić dziecko? Dobrą wodę znajdziesz nie tylko na sklepowych półkach
TYLKO W NATEMAT 0 0PiS przystąpił do realizacji obietnic, czyli dlaczego Polacy będą zarabiali mniej
0 0Tak PiS załata budżet. W styczniu ceny alkoholu i papierosów pójdą w górę!
Leroy Merlin 0 0Glamour, a może... pustynny? Najnowsze ekscytujące trendy w urządzaniu wnętrz
Möller's 0 0Jak wspierać rozwój dziecka po 4 tygodniu życia? Ten składnik warto wprowadzić do diety
dad:HERO 0 0I wtedy wchodzi Pepsi, cała na różowo… Wina musującego z logiem tej firmy się nie spodziewałeś
Volvo 0 0Chcesz tanio kupić nowy samochód? To najlepszy moment. Zobacz, co wymyśliło Volvo
0 0Takich ludzi trzeba jak najszybciej wyeliminować z dróg. "Bogate dzieciaki" chwalą się piractwem