W najbliższych dniach zrobi się naprawdę przyjemnie.
W najbliższych dniach zrobi się naprawdę przyjemnie. Fot. Ventusky.com

Za oknem mgła, na trawniku szron, a termometr pokazuje ledwo dwa stopnie Celsjusza? Taka pogoda w Polsce, z którą obecnie mamy do czynienia, już wkrótce się zmieni za sprawą niżu znad Atlantyku.

REKLAMA
Polacy będą marzli jeszcze przez trzy kolejne dni. To za sprawą wyżu, który znad Niemiec będzie przesuwał się przez nasz kraj w stronę Rumunii i Mołdawii. Ten układ baryczny sprawi, że słupki rtęci na naszych termometrach spadną nawet poniżej zera, nawet do minus dwóch stopni Celsjusza w piątek.
Dobra wiadomość jest jednak taka, że przesuwający się na południowy-wschód wyż zrobi miejsce dla niżu, który znad Atlantyku, z Zatoki Biskajskiej, przez Wielką Brytanię i Morze Północne będzie pompował ciepłe powietrze, które dotrze do Polski w sobotę.
"Biskajskie ciepło" sprawi, że zmieni się pogoda i temperatura znacznie podskoczy. Już w sobotę słupki rtęci w termometrach podskoczą do 10-12 stopni Celsjusza. W niedzielę będzie jeszcze cieplej, bo temperatury będą wahały się między 13 a 16 stopnia na plusie. Zapowiada się więc powrót złotej polskiej jesieni.