
Przenośne głośniki stały się tak popularne jak kiedyś walkmany. Producenci prześcigają się już nie tylko w poprawie jakości brzmienia, mocy i czasu pracy baterii, ale i ilości dodatkowych bajerów, które wyróżnią te niewielkie cudeńka spośród tłumu. Taką perełką, która urozmaici niewielką imprezę i doda +10 punktów do przebojowości właściciela, jest głośnik Sony SRS-XB32.
Głośnik imprezowy – to nie chwyt Nie ukrywajmy, rynek tego typu produktów w ostatnich latach rozrósł się do ogromnych rozmiarów, a przy takiej konkurencji zyskujemy przede wszystkim my, kupujący. Już za ok. 100 złotych możemy nabyć niezłe konstrukcje, które sprawią, że nigdy już nie będziemy puszczać muzyki bezpośrednio ze smartfona.
Teraz walka producentów przeniosła się na pole dodatków, a SRS-XB32 nie ma w tej kategorii sobie równych. Różnokolorowe ledowe diody, którymi otoczona jest obudowa, a także dwa mini-stroboskopy, migają w rytm muzyki niczym oświetlenie w klubie. Na domówkę jak znalazł, bo nie tylko piosenki wprowadzają odpowiednią, dyskotekową atmosferę.

A dla tych, których świerzbią ręce i muszą tańczyć z głośnikiem, idealnie sprawdzi się funkcja Party Booster. Stukając w rożne miejsca obudowy możemy wydobyć dodatkowe dźwięki – perkusyjne (np. hi-hat, stopa) lub "egzotyczne". Mój faworyt to cowbell, czyli krowi dzwonek. Ta funkcja idealnie sprawdzi się dla amatorów remixów na żywo.
Oświetleniem możemy sterować ręcznie – z poziomu smartfona w aplikacji Fiestable. Z kolei Party Boostery i regulację tonów obsłużymy w Sony Music Center. Zwłaszcza ta ostania opcja się przyda – domyślna jakość dźwięku nie wszystkich może zadowolić. Na szczęście aplikacja jest banalna w obsłudze.

Trudno znaleźć jakieś wady za tą cenę SRS-XB32 jest doskonały do wszelkiej maści muzyki elektronicznej, hip-hopowej i tanecznej. Ma dwa pełnozakresowe głośniki stereo oraz dwa pasywne radiatory, które razem uwydatniają bas. A ten jest tak soczysty i potężny, że głowa aż sama się buja do bitów. Gorzej sprawdza się przy muzyce gitarowej – dźwięk jest wtedy dość płaski i trzeba go lekko wyregulować w aplikacji. Na obudowie jest też przycisk Live Sound (nowość), który ma zapewniać przestrzenny, "festiwalowy klimat". Nie odczułem tego, a funkcja w praktyce raczej tylko zwiększa poziom głośności i średnie tony.

Nie zmienia to faktu, że jak na tak stosunkowo niewielkie urządzenie (waży niecały kilogram i ma 24 cm długości) brzmi naprawdę głośno i jeśli nie jesteś melomanem, to i tak wypełnisz dobrej jakości dźwiękiem i donośnym basem nieduże mieszkanie, jak i imprezę w plenerze o promieniu kilkunastu metrów.

Głośnik jest niemal niezniszczalny, ale rzecz jasna w granicach rozsądku (Certyfikat IP67). Jak widać na zdjęciach – testowałem go w środku intensywnej fontanny i nic mu nie było (słonej wodzie też ma się opierać). Dodatkowo producent zapewnia, że jest pyłoodporny, więc nie straszny mu piasek z plaży, a także wstrząsoodporny, więc jeśli nam upadnie na chodnik, nie rozleci się. Tego nie sprawdzałem, ale oberwał ode mnie wiele razy, gdy wystukiwałem cowbella. Konstrukcja obudowy jest w dotyku na tyle solidna, że faktycznie może posłużyć nam na długo.

Choć na pudełku jest napisane, że czas pracy baterii wynosi 24h, to chyba i tak w to nikt nigdy nie wierzy. Przy słuchaniu muzyki, podcastów, a także włączaniu światełek i Party Boostera, głośnik działał mi przez mniej więcej 9 godzin. To i tak sporo. Dodatkowo można go używać jako powerbanka lub połączyć kablem audio (mini jackiem) zamiast bluetoothem do wyjścia dźwięku (np. komputera lub smartfona). A jeśli chodzi o sam bezprzewodowy zasięg, to głośnik łapał sygnał oddalonego o jakieś 8 metrów smartfona przez ścianę pokoju i łazienki.

Na czas testów właściwie nie włączałem swojej wieży, bo tak zauroczyło mnie przyjemne, basowe dudnienie Sony SRS-XB32. A to chyba jest najlepsza rekomendacja dla tego głośnika.
Jest tylko jedno "ale". W zeszłym roku testowałem poprzednika tj. model SRS-XB31. Sięgając pamięcią wstecz i włączając nowy głośnik, nie słyszę większej różnicy. Sony lekko zmieniło obudowę i dodało jedną interesującą funkcję. Poza tym to wciąż niezwykle udany model mobilnego głośnika imprezowego. Ale jak macie poprzednik, to nowy mdoel nie zrobi wam większej różnicy.

TYP GŁOŚNIKA
Pełnozakresowy
WYMIARY GŁOŚNIKA
Głośnik satelitarny: 48 mm
WYMIARY (SZER. X WYS. X GŁ.)
Około 238 × 84 × 83 (mm)
CZAS PRACY BATERII / AKUMULATORA
Około 24 godzin (tryb standardowy / oświetlenie wył.) Około 14 godzin (tryb EXTRA BASS / oświetlenie wł.)
ZŁĄCZA WEJŚCIOWE I WYJŚCIOWE
Mini jack stereo (wejście), złącze USB A, micro USB
ZASIĘG TRANSMISJI
20 Hz – 20 000 Hz (próbkowanie 44,1 kHz)
ZAKRES CZĘSTOTLIWOŚCI
Pasmo 2,4 GHz
ZGODNOŚĆ Z PROFILAMI
A2DP / AVRCP / HSP / HFP / SPP
OBSŁUGIWANE KODEKI
SBC / AAC / LDAC
ZAWARTOŚĆ OPAKOWANIA
Kabel USB, instrukcja
AKTUALNA CENA SKLEPOWA
Ok. 500 zł
