
"Ta wyższościowa argumentacja z najtwardszego liberała uczyniłaby maoistę" – napisał na Twitterze publicysta Leszek Jażdżewski. "Kliniczny przykład antyprawicowej histerii" – skomentował minister Jarosław Gowin. Obaj panowie odnoszą się do tej samej rzeczy – wywiadu z liberalną filozofką dr Agatą Bielik–Robson, który rozgrzał politycznego Twittera do czerwoności.
REKLAMA
Oto 10 najmocniejszych tez i cytatów z rozmowy z akademiczką, który przeprowadził Grzegorz Sroczyński w Gazeta.pl.
"Wszyscy zaczęli nagle wychwalać młodą lewicę, że się zabrała za sprawy merytoryczne – podatki, emerytury, mieszkania, umowy śmieciowe – ale według mnie robi to w taki sposób, jakby się urwała z choinki. Jakby to były problemy same w sobie, które można wyjąć z kontekstu i przedyskutować osobno. A kontekst jest taki, że mamy rządy półautorytarne i ta tak zwana dyskusja merytoryczna tylko je legitymizuje".
"Są irytujący. Ich pomysł, żeby głosować razem z PiS-em za podwyżkami podatków - czyli zmianą limitu składek na ZUS i akcyzy na alkohol - świadczy o totalnej nieprzytomności. PiS potrzebuje pieniędzy na swoje złe cele, na tworzenie socjalnego parasola ochronnego dla planowego niszczenia demokracji. Jak można w tym pomagać?".
"Zandberg musiał usłyszeć głosy z ostatnich dni, że młoda lewica oskarżana jest o współpracę z PiS-em. I dlatego tak przywalił Morawieckiemu. On jest urodzonym politykiem i jego przemówienie było czujną reakcją na te głosy".
"(...) mamy w Polsce rząd zombie. Najgorsze, co w każdym horrorze się przydarza, to upiory wracające z rejonów śmierci. I właśnie taki czuję strach przed tym rządem, jakbym śniła horror. Wszelkie paktowanie z nimi, każda próba normalizacji ich rządów, jest absolutnym błędem.
I dlatego jestem tak krytyczna wobec zandbergowskiej lewicy, bo nawet jeśli oni mają pozytywne cele, to nie kumają kontekstu, są nie z tego świata, wykorzenieni z Polski realnej, bo się wychowali w szkole na Bednarskiej, czyli w warunkach warszawskiej metropolii, która chwilami przypomina Zachód, choć nim nie jest".
"(...) są w ojczyźnie rachunki krzywd, o których młoda lewica nie ma pojęcia. A te rachunki są kluczowe dla rozumienia, co się w Polsce dzieje. To definiuje obecnie polską politykę i naszą przyszłość, i nie da się sprowadzić do banału 'wojny plemion'".
"Bronię status quo w Polsce, bo ono jest lepsze niż pisowska władza. (...)
(...) jesteśmy jako liberałowie trochę defensywni, tyle że wydaje mi się to bardziej szczere, niż te lewe i prawe radykalizmy. My przynajmniej wiemy, że – jak Sokrates – nic nie wiemy. Mamy tylko tego ducha w sobie, który mówi nie: nie komunizmowi i nie faszyzmowi. Tymczasem, jak się okazuje, każda epoka ma swój faszyzm – i każda ma swój komunizm.
"Bo to jest taka niby–opozycja,w istocie nie bardzo przekonana, że ładu demokratycznego warto bronić".
"Młoda lewica jest bardzo antykapitalistyczna i nie możesz się dziwić, że w ludziach takich jak ja pojawia się nieufność do ich radykalnych rewolucyjnych pomysłów. "Chcemy demokratycznego socjalizmu" - słyszę od nich. Ale co to właściwie jest? Tego terminu używały przecież demoludy.
Dlatego też nie ufam Zandbergowi i jego młodej lewicy. Uważam to za gigantyczne oszustwo wyborcze, że oni się sprzedali jako fajna miła zachodnia socjaldemokracja, w którą, moim zdaniem, oni sami już nie wierzą. O tym świadczy choćby fakt, że ich głównym wrogiem są liberałowie, a nie PiS".
"[Zandberg] ani nie odpowie, że jest komunistą, ale też nigdy ci nie powie, że kapitalizm jakkolwiek ceni. Skąd się bierze inwestycja lewicy w spory kulturowe i tożsamościowe, w te ich wszystkie dogmatyzmy i pewności? Właśnie stąd, że oni nie są w stanie ustalić jednoznacznie swojej pozycji w kwestii ekonomicznej, nie potrafią powiedzieć jasno i zero–jedynkowo, że chcą obalenia ustroju kapitalistycznego".
"Z rozbawieniem czytałam komentarze pod tekstem w 'Wyborczej' o tym, jak grupa studentów z łódzkiej filmówki oprotestowała spotkanie z Romanem Polańskim jako przedstawicielem 'kultury gwałtu'. Wszyscy komentujący byli przekonani, że to jakieś prawicowe oszołomy spod znaku katolickiego purytanizmu zorganizowały ten protest. A tu proszę, młoda lewica!".
źródło: next.gazeta.pl
