Synoptyk ocenia szanse na białe święta.
Synoptyk ocenia szanse na białe święta. Fot. Marcin Onufryjuk / Agencja Gazeta

To już niespełna dwa tygodnie i są duże szanse na to, że śnieg spadnie. Musi jednak wystąpić kilka czynników, a ponadto możliwy jest też drugi scenariusz – że na święta przyjdzie odwilż. O świątecznych możliwościach informuje w TVN Meteo synoptyk Arleta Unton-Pyziałek.

REKLAMA
Jak zwraca uwagę synoptyczka, obecnie nad Europą rozwinęła się typowa dla naszego klimatu sytuacja jesienno-zimowa. Pogodą sterują Niż Islandzki oraz Wyż Azorski, ponadto mają na nią wpływ Wyż Skandynawski oraz Wyż Rosyjski.
Powstające nad Atlantykiem silne układy niżowe pchają do Europy ciepłe powietrze na zmianę z niskim. Dominuje cyrkulacja strefowa – powietrze napływa z zachodu z krótkimi okresami dominacji zimnego powietrza z północy bądź ciepłego z południa.
Z prognoz wynika, że pomiędzy 15 a 18 grudnia uformuje się wir, który popchnie chłodne powietrze nawet na południe Europy. A jednocześnie do Polski zaciągnie łagodne masy z południa. "Jeśli niż utrzyma się i dostanie sporą dawkę chłodu z północy, to zgodnie z regułami cyrkulacji powędruje na wschód. Wraz z nim przemieści się w nasze rejony kontynentu zatoka chłodu. I białe święta gotowe!" – pisze synoptyk.
Ale jest też drugi scenariusz. W świetle prognoz numerycznych wir niżowy może rozerwać obszar wyżowej, łagodnej pogody. Jeden z kawałków trafi nad Europę Środkową, a to oznacza słoneczną aurę i duże ocieplenie przed świętami. Nawet do… dziesięciu stopni na plusie.
Model na 20 grudnia.
Model na 20 grudnia. Fot. Wetter3.de
Taka aura może jednak szybko zepsuć się przez powietrze duszące wilgoć i zanieczyszczenia przy ziemi. Wtedy powstaje niska czapa z chmur, a temperatura może wzrastać za dnia do kilku stopni powyżej zera, a nocą spadać lekko poniżej zera. I to drugi scenariusz na Wigilię. Jednocześnie taki wyż może dać impuls do powstania zimnego wyżu na północy. A to może zapowiadać "prawdziwy epizod zimowy".
źródło: TVN Meteo