Na zdjęciu Donald Tusk
Na zdjęciu Donald Tusk Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Premier przemawiał na rozpoczęciu roku szkolnego w Sulęczynie, w województwie pomorskim. Radosną ceremonię przerwał mały incydent – jeden ze stojących obok Tuska chłopców zemdlał, a szef rządu jako pierwszy pospieszył mu na pomoc.

REKLAMA

Tusk próbował ocucić chłopca, ale jego wysiłki nie przyniosły wymiernego efektu. A być może premier po prostu nie zdążył wykazać się bohaterstwem, bo do akcji od razu wkroczyli strażacy, którzy zabrali ucznia do karetki – relacjonuje to wydarzenie portal gazeta.pl.

Internauci, zarówno na Twitterze i w komentarzach, szydzą z premiera. Pod tekstem w gazeta.pl pojawiło się sporo kpin:

"Dobrze, że nie zdążył go resuscytować. Chłopak mógłby nie przeżyć";

"Ah ten Donald. Jeszcze niech sobie zrobi zdjęcie z tygrysem";

"A Putin zanurkował i od razu starożytną wazę wyciągnął!";

"Jak w starym dowcipie: a mógł zabić".

Fot. Twitter.com

Fot. Twitter.com

Fot. Twitter.com

Fot. Twitter.com

Fot. Twitter.com