
W poniedziałek odbyła się sekcja zwłok Polaka, którego ciało zostało znalezione kilka dni wcześniej w miejscowości Pagani pod Neapolem. Mężczyzna pracował na budowie. Znaleziono go niedaleko miejsca pracy z ranami klatki piersiowej. Policja nie wyklucza morderstwa – podaje portal Salernotoday.it.
REKLAMA
Do zdarzenia miało dojść przed kilkoma dniami na ulicy via Amalfitana w miejscowości Pagani (40 km na południowy wschód od Neapolu). Policja znalazła tam w samochodzie ciało Polaka, pracownika pobliskiej budowy. Śledczy podejrzewają, że mógł zostac zamordowany. Zatrzymano już dwie osoby, które mogły mieć związek z jego śmiercią.
Polak miał na sobie odzież robocza i rękawiczki. Na jego ciele widoczna była widoczna rana na wysokości klatki piersiowej spowodowana ostrym narzędziem. Być może było to jedno z jego narzędzi pracy. Oprócz rany koroner stwierdził także kilka siniaków i krwiaka. Wydaje się również, że mężczyzna miał przebite płuco – podaje portal Salernotoday.it.
Przypomnijmy, że niedawno pisaliśmy na łamach naTemat.pl o śmierci 51-letniej Polski we Włoszech. Do jej zabójstwa przyznał się 41-letni Tunezyjczyk. Do tragedii doszło w Weronie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Awantura między Polką a pochodzącym z Północnej Afryki mężczyzną eskalowała w brutalne pobicie.
źródło: Salernotoday.it