Wiatr zerwał część dachu z G2A Areny w Jasionce.
Wiatr zerwał część dachu z G2A Areny w Jasionce. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Silny wiatr zerwał kawałek dachu z G2A Areny w Jasionce koło Rzeszowa. Pracownicy musieli opuścić swoje biura na najwyższym piętrze budynku. Strażacy wytyczyli strefę, w której nie mogą przebywać ludzie.

REKLAMA
Jak podaje portal nowiny24.pl, w poniedziałek rano wiatr zerwał około 200 metrów kwadratowych powierzchni dachu. Na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nie ma też żadnych informacji o szkodach we wnętrzu obiektu.
– Konstrukcja budynku ani powierzchnie szklane nie są zagrożone. Wiatr porwał także część izolacji wykonanej z wełny mineralnej – przekazał mł. bryg. Adam Wiśniewski, zastępca dowódcy JRG1 w Rzeszowie.
Strażacy wygrodzili strefę, w której nie mogą przebywać ludzie. Pracownicy zostali przeniesieni do innych biurowców. Dopiero w momencie, kiedy przestanie wiać, będzie można wejść na dach i naprawić uszkodzenia.
Od niedzieli wieczorem Polska zmaga się z potężnymi wichurami. Żywioł nazywany "Sabina" i "Ciara" niesie mocne porywy wiatru, opady śniegu i gradu, a także wyładowania atmosferyczne. Strażacy w całym kraju mają pełne ręce roboty. Do tragedii doszło w okolicy stoku narciarskiego na Rusińskim Wierchu w Bukowinie Tatrzańskiej. Na ludzi spadł dach wypożyczalni narciarskiej. Zginęły dwie osoby.
źródło: nowiny24.pl