Mieszkaniec Leska skoczył z zapory w Solinie
Mieszkaniec Leska skoczył z zapory w Solinie Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta

Mężczyzna rzucił się z zapory w Solinie w Bieszczadach. Młody mieszkaniec Leska niestety nie przeżył. Według prokuratury była to najprawdopodobniej próba samobójcza – 20-latek miał mieć problemy ze znalezieniem pracy.

REKLAMA
Do zdarzenia doszło w piątek 14 lutego po godzinie 7 rano. Mężczyzna wspiął się na koronę 82-metrowej zapory w Solinie i skoczył do wody. Na miejsce przyjechały służby – mimo 40-minutowej reanimacji ratowników 20-letni mieszkaniec Leska niestety nie przeżył.
Policja prowadzi śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny. Jak podaje lokalny portal esanok.pl, policjanci zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków. Zdaniem służb najprawdopodobniej było to samobójstwo.
– Mamy jedynie wstępne informacje, że przyczyną tego kroku mogły być problemy ze znalezieniem pracy oraz ogólne problemy życiowe. Na chwilę obecną brak jest jakichkolwiek podejrzeń, aby do śmierci tego mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie. Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo – powiedziała Maria Chrzanowska, Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej w Lesku.
źródło: esanok.pl