
Krzysztof Bosak zaprosił Andrzeja Dudę na posiedzenie koła poselskiego Konfederacji. Kandydat na prezydenta zrobił to w odniesieniu do słów wiceszefa KPRP Pawła Muchy, który usprawiedliwiał obecność Dudy na posiedzeniu klubu PiS.
REKLAMA
Prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki przypomniał, że Andrzej Duda wziął udział w wyjazdowym posiedzeniu klubu PiS w Jachrance. Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha podkreślał potem, że "prezydent spotyka się z tymi klubami, czy z tymi kołami, którego go zaproszą".
Konfederacja postanowiła więc wyjść z inicjatywą. Przygotowano już specjalne pismo z zaproszeniem dla głowy państwa. Posiedzenie koła miałoby się odbyć 3 marca, o godzinie dogodnej dla prezydenta.
– Wierzymy, że skoro znalazł czas na spotkanie z posłami partii rządzącej, to w kampanii wyborczej, kiedy każdy głos, kiedy każdy wyborca jest ważny, to znajdzie także czas na rozmowę z posłami Konfederacji – tłumaczył Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji na prezydenta.
Polityk chciałby porozmawiać z Dudą m.in. o ustawie, gwarantującej 2 mld zł Telewizji Polskiej. Nowelizacja czeka na podpis prezydenta, ale Bosak już wcześniej apelował o weto w tej sprawie. "Chętnie porozmawiamy o wetach wobec szkodliwych ustaw PiS, 32 podwyżkach podatków i opłat oraz wielu innych sprawach. Zapraszamy Panie Prezydencie" – czytamy na profilu Konfederacji na Facebooku.
Dodajmy, że Duda pojawił się w Jachrance wśród polityków PiS nie przez przypadek. Apelował tam o wsparcie w kampanii wyborczej, a w swoim przemówieniu uderzył w podobne tony, jak Jarosław Kaczyński. Wspominał o konieczności mobilizacji na majowe wybory.
