Rafał Maserak nie był zadowolony z wpadki swojej koleżanki
Rafał Maserak nie był zadowolony z wpadki swojej koleżanki Fot. Instagram/rmaserak

Widzowie "Tańca z gwiazda" poznali imię synka Rafała Maseraka, który urodził się kilka dni temu. Sam tancerz nie był jednak z tego powodu zachwycony. Dotąd trzymał bowiem imię chłopca w tajemnicy, a wygadała się prowadząca programu.

REKLAMA
35-letni Rafał Maserak jest w związku z Małgorzatą Lis od czterech lat. W listopadzie tancerz i instruktor tańca wyjawił, że po raz pierwszy zostanie ojcem. Maserak opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym szeroko się uśmiecha, a w rękach trzyma dziecięce buciki.
Chłopiec urodził się w ubiegłym tygodniu, a zdjęciem z synkiem tancerz i uczestnik "Tańca z gwiazdami" pochwalił się na Instagramie. "Mój świat stanął na głowie!! Jestem wdzięczny, że pojawiłeś się w naszym życiu!" – podpisał Maserak uroczą fotografię. Instruktor tańca nie zdradził jednak w poście, jak on i jego partnerka zdecydowali się nazwać swoje pierworodne dziecko.
Wygadała się jednak... Paulina Sykut-Jeżyna podczas pierwszego odcinka "Tańca z gwiazdami". – To dla twojego syna, Leonarda – zwróciła się do Maseraka, wręczając mu wielkiego misia. Tancerz wyraźnie nie był jednak zadowolony, że prezenterka zdradziła imię jego syna. – Dzięki, że powiedziałaś całej Polsce, jak ma na imię – odpowiedział kąśliwie Rafał Maserak.