Rafał Ziemkiewicz i Kamil Durczok
Rafał Ziemkiewicz i Kamil Durczok fot. Michał Grocholski / Grzegorz Celejewski

"Urżnięty", "zdradzający objawy filipińskiej grypy" – takich słów użył na określenie Kamila Durczoka publicysta "Rzeczpospolitej" Rafał Ziemkiewicz. Szef "Faktów" złożył przeciwko niemu pozew do sądu. Teraz publicysta chce załagodzić spór i przeprasza Durczoka na stronie "Rzeczpospolitej".

REKLAMA

O Kamilu Durczoku Rafał Ziemkiewicz napisał dwa felietony. Jeden z nich opublikował w "Galicyjskim Tygodniku Informacyjnym Temi". Tam napisał, że dziennikarz prowadził program "Fakty po Faktach" "urżnięty". W drugim tekście, w "Rzeczpospolitej", dodał, że "zdradzał objawy filipińskiej grypy". Ziemkiewiczowi chodziło o wydanie z 16 lutego 2011.

Jak przypomina dziś TOK FM, po tych wypowiedziach, Durczok złożył przeciwko Ziemkiewiczowi pozew w sądzie. Uznał, że zarzuty publicysty godzą w jego profesjonalny wizerunek.

Pierwsza rozprawa już się odbyła. Choć Ziemkiewicz uważa, że w sądzie obroniłby swoje opinie, postanowił jednak Durczoka przeprosić. W felietonie "Zaczynam od siebie" przyznał, że nie znalazł czasu na dociekanie przyczyny dziwnego zachowania Durczoka.

Oczywiście, mogłem zadzwonić i go zapytać, skoro znamy swoje numery telefonów. Przyjąłem jednak za dobrą monetę krążące po Internecie domniemane "urżnięcie", uprawdopodobnione aluzjami jego ekranowego gościa, bo się jak zwykle spieszyłem z tekstem na wczoraj, i bo mi to "urżnięcie" bardzo pasowało do złośliwej pointy, a w końcu bez złośliwości nie ma felietonu. Źródło: rp.pl

Rafał Ziemkiewicz

Publicysta

Ziemkiewicz zaznaczył, że ma dla Durczoka duży szacunek, bo udaje mu się – jego zdaniem – zachować "standardy przyzwoitości".

Jak każdy, czasem się mylę, i przyznać się do tego nie jest niczym hańbiącym - ale oszczerstwo jest mi najgłębiej obce. I myślę, iż dlatego właśnie cieszę się zaufaniem swoich czytelników, że oni to wiedzą. źródło: rp.pl

Rafał Ziemkiewicz

publicysta

Ziemkiewicz przekonuje, że w ten sposób weszli z Durczokiem w ślepą uliczkę, w której żaden z nich nie może odpuścić. Właśnie dlatego postanowił przeprosić.

Nasze życie publiczne jest wystarczająco chore, żeby je jeszcze bardziej psuć. Nie zamierzałem szydzić z Kamila Durczoka, poniżać go czy podważać jego profesjonalizmu. Sugestię, że jego rozbawienie przed kamerą wynikło z nadużycia alkoholu, powtórzyłem za innymi bez złych zamiarów. Skoro było inaczej, przyjmuję to do wiadomości, przepraszam i wyciągam rękę do zgody. źródło: rp.pl

Rafał Ziemkiewicz

publicysta

[Aktualizacja] W komentarzach pod tym artykułem fanpage Faktów TVN skierował nas do oświadczenia Kamila Durczoka:

Oświadczenie Kamila Durczoka w sprawie przeprosin Rafała Ziemkiewicza
Oświadczenie Kamila Durczoka w sprawie przeprosin Rafała Ziemkiewicza https://www.facebook.com/Fakty.TVN