
Roman Giertych jest bliżej Platformy, a informacje o tym budzą coraz większy niepokój u niektórych sympatyków Platformy. Część z nich zgadza się z Januszem Palikotem, który nazwał dziś Giertycha "neofaszystą". Głosowaliście na Platformę? Co sądzicie o najbardziej gorącym dziś polityku, byłym endeku, byłym prezesie Ligii Polskich Rodzin.
Gdyby Giertych wstąpił do PO to najbliższe wybory odbędą się bez mojego uczestnictwa. Głosowanie na Platformę w obecnym kształcie jest już wyborem mniejszego zła.
Gromosław uważa, że pojedynczy politycy nie mają znaczenia i przypomina, że już jeden z ministrów z rządu Jarosława Kaczyńskiego jest w Platformie Obywatelskiej:
Nazwiska polityków nie grają roli. Obecna ordynacja wyborcza celowo ubezwłasnowolnia wyborców. Tak naprawdę nie ma dużej różnicy między Giertychem a Palikotem. Obydwaj to satelici Platformy.
Przecież Radek Sikorski też był ministrem w rządzie PiS tak samo jak Giertych. Już w roku 2008 połapałem się, że Platforma to tylko izba handlowa albo biuro pośrednictwa pracy - o żadnych istotnych reformach mowy nie ma.
Paweł słusznie pisze, że do wyborów jeszcze dużo czasu:
Pogladow nie mozna zmienic jak rekawiczek. A tym bardziej nie tak radykalnych pogladow jakimi legitymowal sie pan Roman. Dlatego ja nie wierze w jego przeniane. Jego wejscie do PO to inna sprawa. Nie sadze zeby to sie platformie oplacilo. Czy zaglosuje na PO z Giertychem? Przez 3 lata wiele moze sie zmienic wiec nie panikujmy - to troche przedwczesne wypytywanie.
