W poniedziałek 27 kwietnia, na słynnym placu Italia w centrum Santiago doszło do kolejnych protestów. Na nowo rozgorzała złość na rząd chilijskiego prezydenta Sebastiána Piñery.
REKLAMA
Referendum w sprawie nowej konstytucji miało się odbyć w niedzielę 26 kwietnia, ale z powodu pandemii COVID-19 zostało przełożone na październik. Protestujący postanowili więc ostentacyjnie złamać zasady kwarantanny i zgromadzić się na położonym w centrum miasta Placu Italia.
Na ulicach unosiły się chmury gazu łzawiącego, a armatki wodne rozganiały demonstrantów, którzy skandowali obraźliwe hasła w stronę funkcjonariuszy policji.
Według lokalnych mediów około 33 protestujących zostało aresztowanych. Nowa konstytucja była głównym żądaniem, które zostało wysunięte po miesiącach krwawych protestów przeciwko nierównościom społecznym. Zobacz materiał wideo.