
W czasie pandemii wielu ludzi narzeka na to, że przybiera na wadzę, bądź notorycznie podjada jedzenie z lodówki. Joanna Racewicz postanowiła iść w ślady Adele, która niedawno zachwyciła fanów swoją szczupłą sylwetką. Artystka wszystko zawdzięczała diecie Sirt Food.
REKLAMA
"Chwila prawdy. Niestety, waga po kwarantannie na plusie. Zatem nie ma przebacz. Ruszam z nowym wyzwaniem. Moja nowa dieta nazywa się Sirt Food. (…) To dzięki tej diecie ostatnio tak spektakularnie schudła Adele" – pochwaliła się Joanna Racewicz na swoim Instagramie.
Dziennikarka opowiedziała o swojej diecie w mediach społecznościowych, bo – jak sama zresztą twierdzi – jest to pewnego rodzaju zobowiązanie. "Dane słowo to jeden z najlepszych mechanizmów trzymania siebie w ryzach. Na wypadek, gdyby jakiś́ bies znów podkusił i szepnął: może by tak od jutra, albo od przyszłego poniedziałku? Także tak" – czytamy.
Czytaj także: Wiemy, dlaczego Adele schudła. Jej bliscy zdradzili powód jej nagłej metamorfozy i jest zaskakujący
Dieta sirtuinowa to bez wątpienia największy żywieniowy HIT 2020 roku. "Śpiewająco" zaprezentowała jej skuteczność kultowa piosenkarka Adele. Jej rewolucyjna metamorfoza i nagłe zgubienie kilkudziesięciu kilogramów olśniło świat i wprawiło w kompleksy wszystkich, którzy narzekają, że trudno im schudnąć. Kluczem do sukcesu najmodnejszej kuracji odchudzającej ostatnich miesięcy są sirtuiny, które dzięki wyjątkowym właściwościom pozwalają zachować szczupłą sylwetkę i regenerują organizm. Już ogłoszono je nowym... eliksirem młodości.