
Podczas kultowej "Sjesty", która wróciła na antenę radiowej "Trójki" po 10-tygodniowej przerwie, Marcin Kydryński ogłosił, że to jego ostatnia audycja w III Programie Polskiego Radia. To kolejna osoba po Marku Niedźwieckim, Hirku Wronie i Zbigniewie Preisnerze, która zawiesiła współpracę ze względu na aferę związaną z usunięciem z listy przebojów piosenki Kazika Staszewskiego pt. "Twój ból jest większy niż mój".
Rewolucje zaczynały się już od... wyłączonej w radiu piosenki
– Powróciłem do Trójki. Ale czy mogło być inaczej? Przecież dla prawdziwego dżentelmena (...) nawet własna śmierć nie może być żadną wymówką.
Jakkolwiek zwykle cenię sobie maniery Anglików, to ich zwyczaj wychodzenia z przyjęcia bez pożegnania ze wszystkimi, a jedynie z gospodarzem (...) wydaje mi się w zaistniałej sytuacji niefortunne – powiedział Marcin Kydryński zaczynając po długiej przerwie audycję pt. "Sjesta", która na antenie radiowej "Trójki" pojawiała się regularnie od 2001 roku.
Dziennikarz był związany ze stacją 31 lat. Żegnając się ze słuchaczami wyjaśnił, że:
Marcin Kydryński
Na koniec zaś przypomniał, że:
Marcin Kydryński
Marcin Kydryński jest kolejną osobą po Hirku Wronie oraz Marku Niedźwieckim, która rezygnuje ze współpracy z III Programem Polskiego Radia.
Co się stało w radiowej "Trójce" po aferze z piosenką Kazika?
Odejście z pracy dziennikarzy oraz artystów związanych z "Trójką" ma związek z ostatnią aferą wokół piosenki "Twój ból jest większy niż mój", która wymownie nawiązuje do Jarosława Kaczyńskiego.
Utwór w piątek 15 kwietnia znalazł się na szczycie Listy Przebojów Trójki. Dzień później strona z notowaniem przestała działać, a internauci zaczęli snuć domysły, że piosenka po prostu nie spodobała się władzom stacji.
Szybko pojawiły się komentarze, mówiące wprost o cenzurze w Trójce. Jak się okazało w sobotę wieczorem, piątkowe 1998. notowanie Listy Przebojów Programu Trzeciego zostało... unieważnione.
Dyrektor Trójki Tomasz Kowalczewski zamieścił w tej sprawie kuriozalne oświadczenie, tłumacząc, że piosenka Kazika (można się domyślać, iż to o nią chodzi) znalazła się na liście wbrew regulaminowi.