
Afera wokół listy przebojów radiowej Trójki nie cichnie. Głos w tej sprawie postanowił zabrać Maciej Musiał, który opublikował na Instagramie wymowny wpis. Zasugerował on, że stacja boi się tego, co mają do powiedzenia ludzie.
REKLAMA
"Gdy wyrywasz człowiekowi język, nie udowadniasz, że jest kłamcą, tylko pokazujesz światu, że boisz się tego, co ma do powiedzenia" – czytamy w notatce zamieszczonej przez Macieja Musiała. Aktor dodał do swojego wpisu hashtagi: #pr3, #trójka i #polskieradio.
Przypomnijmy, że w reakcji na unieważnienie notowania Listy Przebojów Trójki, wielu artystów skrytykowało szefów stacji. Niektórzy zapowiedzieli bojkot. Współpracę ze stacją zawiesiła wytwórnia Mystic Production. To oznacza, że na antenie Programu III Polskiego Radia nie zagoszczą utwory Deep Purple, Nicka Cave'a czy Marillion.
Czytaj także: Kukiz twierdzi, że w Trójce był zakaz grania jego piosenek. Była szefowa radia: "To nieprawda"
Zdecydowany sprzeciw wobec działań stacji wyraziło też wielu innych artystów. m.in. Katarzyna Nosowska, Kayah, Muniek Staszczyk, Artur Rojek, Organek, Dawid Podsiadło, Grabaż czy Zbigniew Preisner.