
Niecałą godzinę dano prezydentowi Warszawy na to, by opublikował przeprosiny za oskarżenie Zarządu TVP S.A. o przyznanie sobie "gigantycznych premii idących w miliony złotych". Trzaskowski nie zareagował w wyznaczonym terminie, przez co "zostanie przeciwko niemu skierowany prywatny akt oskarżenia – zapowiedziała Telewizja Polska.
Rafał Trzaskowski podczas wtorkowej konferencji prasowej przed siedzibą TVP powiedział, że:
Ekspresowy pozew za brak błyskawicznych przeprosin
Słowa te oburzyły władze Telewizji Publicznej, które w oficjalnym komunikacie zamieszczonym o godz. 18.38 nazwały je kłamstwem i nakazały złożenie publicznych przeprosin do godz. 19.30.
Komunikat Zarządu TVP S.A.
Prezydent Warszawy nie odniósł się w wyznaczonym terminie do oświadczenia TVP. Telewizja Polska zapowiedziała, że skieruje przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu prywatny akt oskarżenia w tej sprawie.
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Kandydat PO w internetowym czacie na żywo przyznał, że nie obawia się ani nagonki ze strony TVP, ani "brudnej" kampanii wyborczej. – Widzimy, jak dzisiaj wygląda internet i tzw. media publiczne. Na pewno będzie mnóstwo nagonki, hejtu, manipulacji – zapewnił Trzaskowski.
źródło: rp.pl