
Sondaże są coraz bardziej obiecujące dla Rafała Trzaskowskiego. Prezydent Warszawy wciąż zbiera zawiedzionych wcześniej wyborców opozycji i wydaje się coraz pewniejszym kandydatem do drugiej tury z realnymi szansami na końcowe zwycięstwo. A w niej kluczowe będzie zebranie jak największej liczby głosów, które przypadły innym kandydatom.
REKLAMA
Jeśli Trzaskowski znajdzie się w drugiej turze, naturalnym krokiem wydaje się przede wszystkim przekonanie Szymona Hołowni do przekazania mu swoich głosów. Oczywiście kluczowe byłyby tu decyzje wyborców, ale głos jego potencjalnego sojusznika też może zrobić swoje.
Dziennikarz Jacek Nizinkiewicz powołując się na rozmowy z politykami Platformy twierdzi, że partia rozważa poważną propozycję dla Hołowni. Brzmi to nieco zaskakująco, ale podobno możliwe jest złożenie Hołowni propozycji... poparcia go w wyborach na prezydenta Warszawy.
W zamian miałby wycofać się z kandydowania lub nawet poprzeć Rafała Trzaskowskiego – czytamy na stronie internetowej "Rzeczpospolitej". Nie jest przypadkiem, że PO nie wskazała, kto mógłby zastąpić Trzaskowskiego w razie jego wygranej w wyścigu prezydenckim – konkluduje Nizinkiewicz.
Czytaj także: Skok poparcia dla Trzaskowskiego. Nawet portal Karnowskich pokazuje, co się może stać w II turze
Tymczasem sondaże pokazują już wynik w granicach 27 proc. poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. Gdy dodamy do tego nawet 17 proc. Szymona Hołowni, wydaje się być to solidnym kapitałem na drugą turę. Bo Andrzej Duda, choć wciąż ma zdecydowanie większe poparcie niż Trzaskowski, poza wyborcami Krzysztofa Bosaka nie ma gdzie szukać wielu dodatkowych głosów.
Tymczasem sondaże pokazują już wynik w granicach 27 proc. poparcia dla Rafała Trzaskowskiego. Gdy dodamy do tego nawet 17 proc. Szymona Hołowni, wydaje się być to solidnym kapitałem na drugą turę. Bo Andrzej Duda, choć wciąż ma zdecydowanie większe poparcie niż Trzaskowski, poza wyborcami Krzysztofa Bosaka nie ma gdzie szukać wielu dodatkowych głosów.
źródło: "Rzeczpospolita"
