Beacie Mazurek z PiS puściły nerwy po słowach Donalda Tuska, który skomentował to, jak premier Morawiecki czytał bajki dzieciom.
Beata Mazurek skomentowała tweet Donalda Tuska na temat bajek, które dzieciom czytał Mateusz Morawiecki. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jak się okazuje, nawet Dzień Dziecka może posłużyć politykom do wymieniania inwektyw pod swoim adresem. Tak zrobiła Beata Mazurek z PiS, która zareagowała na złośliwy komentarz Donalda Tuska. Były premier skomentował to, że obecny szef rządu Mateusz Morawiecki czytał dzieciom bajki z okazji ich święta.

REKLAMA
Mateusz Morawiecki i ministrowie jego rządu czytali najmłodszym bajki i wiersze z okazji Dnia Dziecka. Premier czytał "Lokomotywę Juliana Tuwima", którą wszyscy zapewne pamiętamy ze szkoły czy przedszkola.
"Z okazji Dnia Dziecka premier Morawiecki czyta dziś bajki. I trzeba przyznać, że jest w tym naprawdę dobry" – ocenił Donald Tusk z właściwą sobie szczyptą ironii i złośliwości.
I właśnie do tego odniosła się Beata Mazurek. "Co trzeba mieć w głowie, aby wykorzystać taki dzień do hejtu. Prostak, który niestety był premierem Polski" – napisała eurodeputowana PiS w tweecie.

Czytaj także:

Tusk zacytował Orwella na Twitterze. Tymi słowami zwrócił się do mediów i opozycji