
Akurat dziś jesteśmy w stanie precyzyjnie powiedzieć, co na Facebooku piszą Wasi znajomi. Że jest ciemno, że jest zimno, że po raz pierwszy od maja musieli rano włączyć w sypialni światło, bo słońca zza okna nie starczyło, by się ubrać. Przyszła więc jesień. I to nie ta "złota polska", ale ta okropna zimna, ciemna, mokra.
REKLAMA
Jak sobie z nią radzicie? Co Was trzyma w dobrym humorze? Co Wam daje napęd na cały dzień pracy, szkoły, życia? Napiszcie też, jeśli tego napędu Wam brakuje i wzięliście dziś urlop na żądanie, by depresyjny jesienny dzień przetrwać pod kocem.
Przede wszystkim liczymy jednak na Wasze rady, jak przetrwać ten ciemny sezon.