Andrzej Duda może liczyć na 40 proc. poparcia, a Rafał Trzaskowski na 32. W drugiej turze padłby remis.
Andrzeja Dudę i Rafała Trzaskowskiego dzieli zaledwie osiem punktów procentowych. Takie wnioski płyną z sondażu Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24. Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Różnica pomiędzy Rafałem Trzaskowskim a Andrzejem Dudą wciąż się zmniejsza i według ostatniego badania Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24 obu pretendentów do prezydentury w pierwszej turze dzieli już tylko osiem punktów procentowych.

REKLAMA
Obecnie na Andrzeja Dudę chce głosować 40 proc. badanych, a na Rafała Trzaskowskiego – 32 proc. i jest to najwyższy wynik, odkąd prezydent Warszawy zastąpił w roli kandydata w wyborach Małgorzatę Kidawę-Błońską. Szymon Hołownia może liczyć na poparcie 10 proc. badanych.
Na Krzysztofa Bosaka chce głosować 7 proc. respondentów, Władysław Kosiniak-Kamysz ma 3 proc. a Robert Biedroń – 2 proc. poparcia. W drugiej turze wyborów, jeśli do niej dojdzie, zarówno Rafał Trzaskowski, jak i Andrzej Duda mogliby liczyć na 48 proc. Cztery procent badanych wciąż nie wie, komu powierzy swój głos.
Także w sondażu Pollstera dla "Super Expressu" padają bardzo podobne wyniki. Rafał Trzaskowski może liczyć na 30,28 proc. głosów, a to wzrost o ponad 2 punkty procentowe w porównaniu z poprzednim badaniem. Z kolei urzędujący prezydent minimalnie stracił z poziomu 41,17 proc. do 40,82 proc.
źródło: TVN24