Mieszkańcy Płocka wyśmiali pytanie dziennikarza o ścieki w Wiśle.
Mieszkańcy Płocka wyśmiali pytanie dziennikarza o ścieki w Wiśle. Fot. Twitter / @trzaskowski_

W poniedziałek Rafał Trzaskowski spotkał się z mieszkańcami Płocka, gdzie usłyszał pytanie od lokalnego dziennikarza zupełnie poza tematem kampanii. Chodziło - nie po raz pierwszy - o "nieoczyszczone ścieki płynące z Warszawy". Prezydent stolicy na to pytanie odpowiadał nieraz. Tym razem tylko się uśmiechnął i dosadnie odniósł się do tej kwestii.

REKLAMA
Rafał Trzaskowski w Płocku komentował jeszcze nieoficjalne wyniki I tury wyborów, a także mówił o planie na dwa tygodnie kampanii. Kandydat Koalicji Obywatelskiej mógł liczyć na solidne wsparcie lokalnej społeczności, która przyszła na spotkanie.
Po krótkim wystąpieniu Trzaskowskiego, czas na zadawanie pytań dostali dziennikarze. Jedno z nich wydawało się kuriozalne, bo zupełnie poza tematem kampanii przed wyborami prezydenckimi. – Mówiliśmy dużo o przyszłości, rozwiązywaniu problemów, więc chciałem zapytać o teraźniejszość, pt. płynące z Warszawy nieoczyszczone ścieki – brzmiało pytanie, które zadał reporter petronews.pl.
Poniżej zamieszczamy całą konferencję w Płocku. Wspomniany fragment można znaleźć około 30. minuty nagrania.
W tym samym czasie zwolennicy Trzaskowskiego zaczęli się śmiać i pokrzykiwać, wymownie uśmiechnął się także sam Trzaskowski. – Kto jak kto, ale akurat ja i prezydent Płocka świetnie pamiętamy te wszystkie manipulacje sprzed ostatnich lat. O tym właśnie są te wybory, żeby przez cały czas nie były nam zadawane tego typu pytania, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością – wskazywał kandydat KO.
– Świetnie pan wie, jak wygląda zrzut burzowy i na czym on polega. Jak pan nie wie, radziłbym zadawać pytania ekspertom. Pan naprawdę myśli, że ktoś się na to nabierze, że jak jest burza i leci woda do Wisły, to powoduje jakiś poważny problem? – dopytywał Trzaskowski.