Mnóstwo błędów w głosowaniu kopertowym
Mnóstwo błędów w głosowaniu kopertowym Fot. Jacek Babiel / Agencja Gazeta

Głosowanie korespondencyjne na tak ogromną skalę przechodziło podczas wyborów prezydenckich swój chrzest bojowy. W taki sposób swój głos na prezydenta oddawali Polacy na kwarantannie oraz większość naszych rodaków za granicami kraju. We wtorek PKW podała, jak się ono sprawdziło w praktyce. Niestety nie najlepiej, bo było dużo błędów.

REKLAMA
Liczba wyborców, którym wysłano pakiety wyborcze w I turze wyborów 2020 wyniosła 536 821 osób. Jak poinformowała we wtorek rano Państwowa Komisja Wyborcza, z powrotem otrzymała ich o wiele mniej, bo 483 898 sztuk. Ale to nie wszystko, bo w tych przeszło 483 tysiącach zdarzyło się sporo błędów. Jakich?
– Liczba kopert zwrotnych w głosowaniu korespondencyjnym, w którym nie było oświadczenia o osobistym i tajnym oddaniu głosu wyniosła 17 785. Liczba kopert zwrotnych, w których oświadczenie to nie było podpisane przez wyborcę lub zostało źle wypełnione wyniosła 625. Liczba kopert zwrotnych, w których nie było koperty na kartę do głosowania wyniosła 2082. Liczba kopert zwrotnych, w których znajdowała się niezaklejona koperta z kartą do głosowania wyniosła 824. Natomiast liczba kopert z kartą do głosowania wrzuconych do urny wyniosła 462 807 kopert – poinformował sędzia Sylwester Marciniak.
Przewodniczący PKW podał także dane dotyczące głosów nieważnych. – Liczba kart nieważnych wyniosła 3100. Liczba głosów nieważnych wyniosła 58301, czyli 0,3 proc. wszystkich głosów, w tym 20071 z powodu postawienia kilku krzyżyków na karcie do głosowania oraz 38230 z powodu niepostawienie krzyżyka przy żadnym z kandydatów – wyjaśnił sędzia Marciniak.
Przypomnijmy, że po przeliczeniu 100 proc. głosów I turę wyborów 2020 wygrał Andrzej Duda z poparciem 43,5 proc. Razem z nim w II turze będzie walczył Rafał Trzaskowski, który otrzymał 30,46 proc. głosów.