Bronisław Komorowski i Aleksander Kwaśniewski poprą Rafała Trzaskowskiego w II turze wyborów prezydenckich.
Bronisław Komorowski i Aleksander Kwaśniewski poprą Rafała Trzaskowskiego w II turze wyborów prezydenckich. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Bronisław Komorowski i Aleksander Kwaśniewski wystąpili wspólnie na konferencji prasowej, podczas której wyjawili, na kogo oddadzą swój głos w II turze wyborów prezydenckich 12 lipca. Byłe głowy państwa poprą Rafała Trzaskowskiego. – Są takie momenty, kiedy trzeba szukać tego, co nas łączy, a nie co dzieli – mówili.

REKLAMA

Poparcie dla Trzaskowskiego

– Każdy z nas jakąś Polskę nosi w sercu i mamy świadomość, że jest wielu Polaków różnie kochających ojczyznę, ale są takie momenty, kiedy trzeba szukać tego, co nas łączy, a nie co dzieli. Z głębokim przekonaniem będę głosował i będę zachęcał do głosowania na Rafała Trzaskowskiego – powiedział Bronisław Komorowski na konferencji zorganizowane po debacie zatytułowanej ""Jakiej prezydentury potrzebuje Polska?".
Podobne zdanie podziela też Aleksander Kwaśniewski. – Będę głosował na Rafała Trzaskowskiego i proszę o to tych, którzy sympatyzują ze mną, na mnie głosowali, szczególnie ludzi lewicy. (…) W tym momencie ten wybór jest lepszy dla Polski – dodał. W opinii byłego prezydenta Andrzej Duda podejmował podczas swoich rządów działania osłabiające polską demokrację.
– Wierzę, że Rafał Trzaskowski będzie miał wiele dobrych pomysłów i wystąpi z inicjatywami ustawodawczymi, i wiem, że swoim wetem zahamuje to, co będzie zagrażało polskiej demokracji, wolnościom obywateli – skwitował Kwaśniewski.

90 proc. szans na przegraną Dudy?

Portal StanPolityki.pl opublikował najnowszą prognozę wyborczą przed drugą turą wyborów prezydenckich. Zdaniem serwisu, Rafał Trzaskowski ma obecnie... prawie 90 proc. szans na zwycięstwo z Andrzejem Dudą.
Trudno przy tych szacunkach uwierzyć, że portal przyznaje jednocześnie coś, co jest oczywiste dla wielu obserwatorów sceny politycznej: że walka o prezydenturę jest niezwykle wyrównana. Serwis szacuje, że możemy mówić raczej o remisie ze wskazaniem na Rafała Trzaskowskiego niż o pewnym zwycięstwie.