
Reklama.
Perfekcyjna Pani Domu niedawno zdradziła fanom, że podczas ciąży przytyła ponad 20 kilo. Teraz przyznała, że ostro się wzięła za zrzucenie nadmiarowych kilogramów. Początki nie były jednak łatwe.
"W końcu nadszedł ten dzień. Po kilku... albo raczej kilkunastu miesiącach w końcu zaczęłam ćwiczyć. So happy. Co prawda mój trening przypominał trening emerytki po udarze, ale i tak poczułam każde ćwiczenie. Długa droga przede mną i moją kochaną taktowną Lidią Wierzbowską, która pamięta moje lepsze czasy (trenujemy razem od lat) (...). P.S. Bardzo proszę się nie śmiać z mojego biustu – karmię" – napisała w szczerym poście z galerią zdjęć na Instagramie.
W kolejnym poście na Instagramie wrzuciła zabawne filmiki z ćwiczeń, w których przeszkadza jej... pies. "Początki nie są spektakularne, ale ważne, żeby wracać do formy z głową" – napisała celebrytka. Kibicuje jej mąż, Radosław Majdan, który skomentował filmiki słowami: "Brawo kochanie".
Przypomnijmy, że Małgorzata Rozenek-Majdan, która ma dwóch synów Stanisława i Tadeusza z małżeństwa z Jackiem Rozenkiem, 10 czerwca urodziła swoje trzecie dziecko, synka Henia. To pierworodny potomek Radosława Majdana, który jako pierwszy pochwalił się w internecie radosną nowiną o narodzinach syna.