W ciągu ostatnich dwóch dni odnotowano w Polsce 17 utonięć.
W ciągu ostatnich dwóch dni odnotowano w Polsce 17 utonięć. Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta / zdjęcie poglądowe

Od początku kwietnia w Polsce utonęło 167 osób. Tylko wczoraj odnotowano 10 utonięć, a przez cały weekend 17. Policja wraz z ratownikami nawołuje do ostrożności i przypomina zasady bezpieczeństwa. Pomimo tego wciąż dochodzi do wielu tragedii.

REKLAMA
Ten weekend był wyjątkowo nieudany dla Polaków odpoczywających nad wodą. W ciągu dwóch ostatnich dni odnotowano 17 utonięć. W sobotę doszło do tragedii z udziałem 9-latki. Dziewczynka wypadła z łodzi dryfującej na jeziorze Dąbie. Pomimo szybkiego działania służb ratunkowych nie udało się uratować dziecka.
Również w sobotę utonął 25-latek z Gdańska. Mężczyzna chciał się ochłodzić w jeziorze Pile w Bornem Sulinowie. Po niecałych trzech godzinach poszukiwań jego ciało zostało wyłowione z wody.

RCB przypomina

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa reaguje na wzmożone przypadki utonięć i przypomina zasady bezpiecznego korzystania ze zbiorników wodnych. Przede wszystkim należy pływać tylko w wyznaczonych miejscach, nigdy nie wchodzić do wody po alkoholu lub środkach odurzających oraz należy wkładać kapok będąc na łódce, kajaku bądź rowerze wodnym.
Liczba utonięć w 2019 roku
Według policyjnych statystyk w 2019 r. w Polsce utonęło 456 osób (407 mężczyzn i 49 kobiet). W większości były to osoby, które ukończyły 50 lat. 98 z nich przed utonięciem spożywało alkohol. Z danych wynika również, że do wypadków najczęściej dochodziło nad jeziorami i rzekami.