
Stołeczni radni podnieśli do kryterium dochodowe do 3844 złotych na członka rodziny dla tych, którzy starają się o bon żłobkowy. Gra toczy się o 400 złotych, które co miesiąc będzie wpływać na konto rodziców, którym nie udało się zapisać dziecka do żłobka.
REKLAMA
Czwartkowa sesja Rady Warszawy przyniosła podniesienie limitu miesięcznego dochodu na członka rodziny, uprawniającego do skorzystania z bonu żłobkowego do kwoty 3844 złotych. Chodzi dokładnie o 400 złotych wsparcia co miesiąc. 59 radnych zgodziło się co do podniesienia limitu.
Bon ma służyć rodzicom, którym nie udało się zapisać dzieci do żłobka miejskiego czy prywatnego, finansowanego przez ratusz. Kwota zapomogi wynosi 400 złotych. Warunkiem dostania pieniędzy jest zapisanie dziecka do niepublicznego żłobka lub klubu malucha. Pieniądze są wypłacane co miesiąc, od momentu ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia, do momentu pójścia do przedszkola. Bon żłobkowy należy się ludziom, zamieszkującym, pracującym i płacącym podatki na terenie Warszawy.
Poprzedni limit dochodowy wynosił 2883 złotych na osobę. Próg został zatem podniesiony o aż tysiąc złotych.
Aż 657 wolnych miejsc
- Osiągnęliśmy sytuację, w której stale mamy wolne miejsca w stołecznych żłobkach w różnych dzielnicach. Po półtora roku mojej kadencji, mamy w Warszawie aż 657 wolnych miejsc. Najwięcej jest ich na Ursynowie, Mokotowie, Pradze Południe oraz Wawrze. Sąsiadujące dzielnice mogą korzystać ze swoich żłobków, aby rodzice nie musieli wieźć malucha przez całe miasto - powiedział w środę prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.Dane z początku 2018 roku pokazują, że w stołecznych żłobkach było dostępne niecałe 7400 miejsc. Aktualnie liczba wzrosła prawie dwukrotnie, bo jest ich aż 14,5 tysiąca. Wszystko dzięki wykupywaniu miejsc w placówkach prywatnych. Rafał Trzaskowski przekazał, że w ciągu całego roku przybyło 6 tysięcy miejsc w żłobkach.
Źródło: tvnwarszawa.pl
