
Zbigniew Ziobro ostro zareagował na apel komisarz praw człowieka Rady Europy. Dunja Mijatović wezwała polskie władze do natychmiastowego uwolnienia Margot – aktywistki LGBT. Minister sprawiedliwości ma jednak inne zdanie w tej sprawie.
REKLAMA
"Gdyby Panią przemocą wyrzucił ktoś z samochodu, pobił a w samochodzie koła przebił nożem, uzna Pani, że aresztowanie sprawcy przez sąd to zamach na wolność? Niech się Pani wstydzi swojego apelu w obronie agresora i przeprosi bezbronnego człowieka, pobitego przez aktywistę LGBT!" – napisał na Twitterze Zbigniew Ziobro.
To reakcja ministra sprawiedliwości na apel, jaki wystosowała Dunja Mijatović, komisarz praw człowieka Rady Europy. Domagała się uwolnienia Margot i zwracała uwagę, że sprawa aresztowanej aktywistki to bardzo zły znak dla wolności słowa i praw osób LGBT w Polsce.
Kim jest Margot?
Chodzi o zdarzenia z piątkowego wieczoru w stolicy, kiedy grupa osób protestowała w obronie Margot (Michała Sz.). To aktywistka, wobec której Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o dwumiesięcznym areszcie. Margot jest podejrzaną w sprawie o uszkodzenie furgonetki fundacji Pro-Prawo do życia.W piątek 7 sierpnia odbył się protest w obronie lewicowej aktywistki. Atmosfera była napięta, policja informowała o zatrzymaniu prawie 50 osób. Więcej o tym pisaliśmy w naTemat.
Czytaj także:
