Niektórzy Polacy popierają Aleksandra Łukaszenkę
Niektórzy Polacy popierają Aleksandra Łukaszenkę Fot. YouTube / БЕЛСАТ NEWS

Nikogo nie powinien dziwić fakt, że każdy dyktator ma swoich sympatyków. Nie inaczej jest z Aleksandrem Łukaszenką, który od ćwierćwiecza rządzi twardą ręką Białorusią. Kibicują mu nawet niektórzy Polacy. Wśród nich jest Waldemar Tomaszewski, przywódca prorosyjskiej Akcji Wyborczej Polaków na Litwie.

REKLAMA
Łukaszenka jest silnym przywódcą. Jest oczywiście mniej popularny niż jeszcze kilka lat temu, ale poparcie w kraju dla niego jest niezaprzeczalne – powiedział kilka dni temu cytowany przez "Wyborczą" Tomaszewski.
Tomaszewski stwierdził, że nie jest potrzebna polityka, która nie prowadzi do żadnej poprawy wzajemnych stosunków. – Dla ludzi będzie źle, jeśli wprowadzone zostaną sankcje. Z Białorusią będzie wszystko dobrze, życzę jej tego. Musimy spojrzeć na bardziej istotne wyzwania: islamizację, anarchizację. Anarchia nadchodzi właśnie do zachodniej cywilizacji – powiedział.
Jak na jego słowa zareagowali Polacy na Litwie? – Nie po raz pierwszy zachowuje się jak przywódca Sojuszu Rosyjskiego (partia mniejszości rosyjskiej - red.), a nie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie - Związku Chrześcijańskich Rodzin – powiedział Czesław Okińczyc, wieloletni działacz polonijny i właściciel polskojęzycznych mediów na Litwie. Uważa też, że Tomaszewski powinien milczeć w temacie Aleksandra Łukaszenki.
Tomaszewski skrytykował też litewskiego ministra spraw zagranicznych Linasa Linkieviciusa za "zbyt kategoryczną postawę" wobec Łukaszenki. Zaatakował tym samym ministra we własnym rządzie - AWPL-ZChR jest w koalicji od ponad roku. "Wyborcza" zauważa, że Tomaszewski jest europosłem frakcji Europejskich Reformatorów i Konserwatystów izatrudnia polityków Sojuszu Rosyjskiego jako swoich asystentów w biurze w Brukseli.