
Moda na parabanki w Polsce nie słabnie. Wciąż głośno o sprawie Amber Gold, a CBŚ już zdążyło zatrzymać prezesa innego parabanku.
REKLAMA
CBŚ zatrzymało Roberta O., prezesa i właściciela Centrum Inwestycyjno-Oddłużeniowego w Stargardzie Szczecińskim. Tym razem przedmiotem inwestycji nie miało być złoto, lecz ziemniaki lub cebula. Wystarczyło wpłacić 500 złotych, a po pięciu latach na takim interesie zarobilibyśmy 13 tysięcy złotych. Centrum obiecywało 45 procentowy zysk rocznie, pod tym względem przebiło Amber Gold.
Jak podaje radio TOK FM, na Robercie O. ciążą zarzuty prowadzenia działalności bankowej bez pozwolenia oraz oszukanie Krajowego Rejestru Sądowego. Prezes przekazał KRS-owi błędne dane o swojej firmie. Centrum Inwestycyjno-Oddłużeniowe ma dwie filie - w Olsztynie i Legnicy oraz przedstawicieli terenowych rozsianych po całej Polsce. Prokuratura od stycznia bada sprawę tego parabaku, jednocześnie nie zawiadamia, czy ktoś został przez parabank oszukany.
Źródło: TOK FM