
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla 13 województw. Informuje w nich o burzach z opadami gradu oraz silnych porywach wiatru. W centralnej i wschodniej części Polski zjawiska te mają być intensywniejsze. Za pogodowe zamieszanie odpowiedzialny jest niż Krystyna, który zbliża się do naszego kraju.
REKLAMA
Już niebawem Polskę czeka istne załamanie pogodowe, za które odpowiedzialny będzie niż Krystyna. Przyniesie on w środę opady deszczu i ochłodzenie, a wcześniej gwałtowne burze z porywistym wiatrem.
Dlatego też Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla 13 województw. Najtrudniejsza sytuacja ma być w Łódzkiem, Mazowieckiem, Lubelskiem i Świętokrzyskiem.
Na tych obszarach ogłoszono II stopień zagrożenia pogodowego związanego z burzami i opadami gradu. Dodatkowo na ziemi łódzkiej w Wielkopolsce i Kujawsko-Pomorskiem wyładowaniom atmosferycznym i opadom deszczu towarzyszyć mogą także silne porywy wiatru do 110 km/h. Według przewidywań synoptyków sytuacja w pogodzie uspokoi się dopiero w piątek. W związku z prognozami Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ogłosiło alert.
Ostatnie gwałtowne zjawiska atmosferyczne wywołały sporo szkód. Głównie chodzi o ulewy, które spowodowały błyskawiczne powodzie i zniszczenia wielu domów na południu Polski. Skutki ulewnych deszczów widać na nagraniach jednej z rodzin z woj. opolskiego, która pokazała, jak woda wdziera się do ich domu.