To jest historyczna wygrana. Polscy reprezentanci po raz pierwszy odnieśli zwycięstwo w historii swoich występów w Lidze Narodów.
KONIEC! Mamy to! 2:1!
Trzy minuty dolicza arbiter do regulaminowego czasu gry.
Tym razem znów niebezpiecznie pod bramką Bośniaków. Strzelał Klich, ale bramkarz rywali pewnie interweniuje.
Trzecia i ostatnia zmiana w naszej drużynie. Wchodzi Karol Linetty, boisko opuszcza Piotr Zieliński.
Maciej Rybus zdecydował się na strzał z daleka. Mocno niecelny.
Żółta kartka dla Arkadiusza Milika.
Kolejna zmiana. Duże brawa dla Kamila Grosickiego, który opuszcza boisko. Zastąpi go Sebastian Szymański.
77. minuta - pewna interwencja Fabjańskiego. Strzelał Dżeko.
Fabiański po zderzeniu z Viscą potrzebuje pomocy sztabu medycznego. Sędzia na pewno doliczy ten czas.
Bramka Grosickiego padła w 67. minucie. A po chwili, w 68. minucie, zmiana w polskiej drużynie. Boisko opuszcza Krychowiak, w jego miejsce wchodzi Klich.
Doskonała asysta Rybusa, świetny strzał Grosickiego!!!
Jeeeeeest! Już 1:2!!!!!
59. minuta - całkiem niebezpiecznie zrobiło się przy naszej bramce, bo Bośniacy też nie odpuszczają. Višća strzelił tuż obok naszej bramki.
Dużo więcej dzieje się w drugiej połowie niż w pierwszej. Polacy grają zdecydowanie. Zdarzyło się parę składnych akcji, niezłych strzałów. Ale bramek brak. Jest 1:1.
Zaczynamy II połowę spotkania. Po bramce Kamila Glika - jego szóstej w reprezentacji - remisujemy w Zenicy 1:1. Przypomnijmy - dla Glika to jubileusz. To jego 75. mecz w kadrze. Podobnie jak Kamila Grosickiego - a to po jego podaniu padł wyrównujący strzał.
Pierwsza połowa zakończona. Przez pierwsze pół godziny Polacy grali dość leniwie. Ale ostatnie 10-15 minut nasi zagrali z werwą. Ta bramka wyrównująca w końcu musiała paść. Oby Polacy tak dobrze grali też i w drugiej połowie.
Strzela Kamil Glik i jest 1:1! Bramka padła ze strzału głoewą po dośrodkowaniu Grosickiego.
JEEEEST!!!!
36. minuta - znów było tak blisko! Główkował Grosicki. Ale niestety - prosto w środek bramki, gdzie stał Begović.
30. minuta - tak niewiele brakowało! Świetne dośrodkowanie Grosickiego i niecelny strzał Milika. A potem dobry strzał Glika, ale niestety też nic. Na szczęście w końcu widać presję polskiej reprezentacji.
Cytat z komentarza Jacka Laskowskiego robi furorę na Twitterze. "Pamiętajmy, że Hodzić, to nazwisko trenera rywali, a nie nasza taktyka na to spotkanie" - mówił komentator TVP.
Przegrywamy 0:1, a nie widać po stracie bramki, aby naszym zawodnikom jakoś mocno zależało przynajmniej na wyrównaniu. Na stadionie w Zenicy za wiele się nie dzieje.
Niestety przegrywamy. Haris Hajradinović trafia z karnego.
22. minuta - Jan Bednarek fauluje, jest żółta kartka i RZUT KARNY DLA BOŚNIAKÓW!
16. minuta - przez chwilę groźnie zrobiło się na naszym polu karnym, ale w chaosie Bośniacy nie byli w stanie skutecznie oddać strzału. Nas ratowało wybicie poza boisko.
14. minuta - Zieliński wykonywał rzut wolny, ale żaden z zawodników nie doszedł do tej piłki i spokojnie opuściła boisko obok bramki Bośniaków.
12. minuta - pierwsza dobra, płynna akcja Polaków. Strzał na bramkę oddawał Rybus. Bez powodzenia.
Ten mecz to także piękny jubileusz. Po raz 75. w reprezentacji dziś grają i Kamil Glik, i Kamil Grosicki. Gratulacje i powodzenia!
Tuż przed meczem Jerzy Brzęczek w TVP powiedział: Chcemy zagrać wyżej, zaatakować i stwarzać sytuacje.
Na ławce rezerwowych pozostają: 1. Szczęsny, 12. Skorupski, 18. Bereszyński, 2. Bochniewicz, 3. Jędrzejczyk, 17. Karbownik, 14. Klich, 8. Linetty, 9. Moder, 23. Piątek, 19. Szymański, 16. Walukiewicz
Oto skład Polaków w meczu z Bośniakami: 22. Fabiański - 4. Kędziora, 5. Bednarek, 15. Glik, 13. Rybus - 11. Grosicki, 10. Krychowiak, 6. Góralski, 20. Zieliński, 21. Jóźwiak - 7. Milik. Widać zatem, że zmian - w porównaniu z piątkowym meczem z Holandią - jest naprawdę sporo.