
Dwie bliźniaczki w wieku dwóch lat wypadły z okna mieszkania na piątym piętrze w jednym z krakowskich bloków. Obie trafiły do szpitala w stanie ciężkim, ale stabilnym.
REKLAMA
Do zdarzenia doszło w bloku przy ul. Marchołta w krakowskich Mistrzejowicach. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, w momencie wypadku matka dziewczynek była w kuchni i gotowała obiad. W wyniku upadku jedna z dziewczynek ma złamane obie nogi i rękę, druga – tylko jedną nogę.
Mają też stłuczenia narządów wewnętrznych. Ciężej ranna 2-latka została przetransportowana do szpitala dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu helikopterem. – Są (bliźniaczki – przyp. red.) wydolne oddechowo i krążeniowo, obydwie przebywają na intensywnej terapii – powiedziała cytowana przez TVN24 rzeczniczka kliniki Katarzyna Pokorna-Hryniszyn.
Jak podkreślają lekarze, dziewczynki i tak miały sporo szczęścia. Upadek z wysokości piątego piętra mógł się dla nich skończyć znacznie gorzej.
Teraz prokuratura zajmuje się ustalaniem okoliczności zdarzenia. Przesłuchiwani są jego świadkowie, później na przesłuchanie trafi też matka bliźniaczek.
źródło: TVN24