
Niektóre telefony komórkowe oferują użytkownikom ekstremalny tryb oszczędzania energii. Możemy z niego skorzystać, ale wówczas ograniczamy do minimum funkcjonalność swojego smartfonu. Dlaczego jednak nie spróbować pogodzić jednego z drugim – wydłużenia czasu pracy baterii bez niemal całkowitego sparaliżowania naszego urządzenia?
Konieczność częstego ładowania smartfonów to zmora wielu z nas. Aby temu zapobiec, warto przestrzegać kilku zasad, które wydłużą żywotność baterii w naszym telefonie. Oczywiście to, o ile uda nam się wydłużyć czas pracy naszego smartfona, jest kwestią indywidualną i zależy od tego, jak często i w jakich celach go używamy. Niemniej jednak stosowanie się do tych wskazówek może sprawić, że nie będziemy musieli ładować smartfona każdego dnia.
Ekran
Smartfony zachwycają coraz większymi i lepszymi jakościowo ekranami. Taki duży i kolorowy wyświetlacz emitujący intensywne światło zabiera jednak dużo energii i okazuje się zabójczy dla baterii telefonu. Warto więc ustawić jasność wyświetlacza na minimalnym poziomie, zachowując przy tym komfortową widoczność. Można regulować ją ręcznie lub skorzystać z dostępnej w niektórych modelach funkcji autojasności, która dostosowuje ustawienia ekranu do otoczenia i pozwala na dłuższą pracę smartfona.Ładowanie
Jak powinno wyglądać prawidłowe ładowanie smartfona? Na początek ogólne zalecenie, które rekomendują również producenci nowoczesnych baterii – dzisiejsze smartfony wyposażone są w akumulatory, których nie należy rozładowywać do końca ani ładować do 100 proc. Aby wydłużyć żywotność smartfonowych baterii, najlepiej ładować je w przedziale około 30-90 proc. w ciągu dnia.Ładowanie telefonu przez całą noc to bardzo częsta i jednocześnie zła praktyka. W ciągu dnia możemy kontrolować stopień naładowania baterii i odłączyć telefon od prądu w chwili, gdy będzie on w pełni naładowany, przez co zasilanie zostanie odcięte. Jednak w nocy, jeśli tylko bateria trochę się rozładuje, nastąpi ponowne ładowanie. Takie wielokrotne ładowanie doprowadzi do rozgrzania się akumulatora, co nie jest dla niego korzystne.
Aplikacje
Smartfon bez aplikacji to jak stół bez nogi. Nie da się jednak ukryć, że im więcej zainstalowanych apek na przenośnym urządzeniu, tym bardziej obciążają one jego system. Szczególnie że wiele z nich uruchamia się automatycznie wraz z włączeniem telefonu. Dlatego zamknięcie aplikacji, które nie są obecnie używane, ale pracują po cichu w tle, to sprawdzony sposób na przedłużenie czasu pracy akumulatora.Technologie
Poza aplikacjami obciążeniem dla smartfonowych baterii są też technologie telekomunikacyjne. Przykładem jest Bluetooth, którego użytkownicy zapominają często wyłączyć po skorzystaniu z tego modułu, a przecież działając w tle, pożera on niepotrzebnie baterię. Mniej energii od technologii Bluetooth zużywa NFC (komunikacja bliskiego zasięgu), ale ją też należy wyłączyć, gdy nie ma potrzeby jej stosowania.Dźwięki
Dzwonek i wibracje działające jednocześnie? To bardzo niedobrany duet przynajmiej w zakresie troski o żywotność baterii. Niech włączone będzie jedno albo drugie, ale nie oba naraz. Z tej dwójki wibracje wymagają więcej mocy niż dzwonki (z powodu wprawiania telefonu w fizyczny ruch). Dlatego, jeśli dzwonek ustawiony jest na tyle głośno, że łatwo go usłyszeć, to bez wibracji można się spokojnie obejść.Projekt edukacyjny "Liczę się z energią"
Projekt edukacyjny "Liczę się z energią” to inicjatywa Fundacji innogy w Polsce oraz Krajowej Agencji Poszanowania Energii S.A. W ramach akcji, w warszawskich szkołach podstawowych odbywają się warsztaty dla uczniów 6 i 7 klas na temat efektywności energetycznej oraz ochrony środowiska. Zapisy na warsztaty cały czas trwają, a do programu nadal mogą przystąpić kolejne warszawskie szkoły podstawowe. Warsztaty będą realizowane do końca listopada br.Podczas warsztatów "Liczę się z energią”, które dotychczas przeprowadziłam, uczniowie byli zainteresowani poruszanymi zagadnieniami. Wielu z nich miało podstawową wiedzę o energetyce, jednak praktycznie żaden z uczniów nie wiedział, ile energii elektrycznej zużywa się w jego domu, ani ile wynoszą rachunki za prąd. Przygotowane w ramach warsztatów "kalkulatory energii” dały im możliwość szybkiego i prostego oszacowania tych wartości.
Jeśli chodzi o działania prooszczędnościowe, które uczniowie stosowali w swoich domach, pojawiały się głównie: gaszenie światła, wyłączanie urządzeń oraz oszczędzanie wody. Mniej powszechna była z kolei ich wiedza na temat sposobów oszczędzania energii podczas korzystania ze smartfonów.
Artykuł powstał we wspólpracy z innogy
