
Facebookowe konto Rafała Ziemkiewicza zostało ukradzione przez hakerów. Na obserwowanym przez ponad 100 tys. osób profilu zaczęły pojawiać się – jak określił to sam publicysta – "jakieś idiotyczne reklamy".
REKLAMA
"Dałem się nabrać na fałszywe – jak się zdaje – ostrzeżenie z fb o próbie włamania i prośbę o zmianę hasła. Stary a głupi... Bardzo przepraszam raz jeszcze za wszystko co się ukazuje na moim fb. Mam nadzieję, że uda mi się go odzyskać" – czytamy we wpisie na Twitterze Rafała Ziemkiewicza.
"Wygląda na to, że wskutek własnej naiwności dałem się oszukać i straciłem swój fanpejdż na Facebooku. Obecnie zostałem odsunięty od funkcji administratora przez jakiegoś Chińczyka (sądząc po nicku), który wrzuca tam jedną po drugiej idiotyczne reklamy jako moje posty. Przepraszam" – napisał wcześniej publicysta. W jeszcze innym wpisie prosił o udostępnienie informacji o kradzieży.
Obecnie wspomniane reklamy zostały już usunięte. Ostatni post widoczny na profilu Ziemkiewicza pochodzi z 10 listopada. Konto obserwowane jest przez prawie 110 tys. użytkowników.
