Sąd Apelacyjny w Warszawie przedłużył areszt dla Sławomira Nowaka.
Nowak został zatrzymany 20 lipca. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Sławomir Nowak nie wyjdzie na wolność. Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał decyzję o przedłużeniu aresztu dla byłego minister transportu o trzy miesiące.

REKLAMA
W październiku areszt przedłużył Sławomirowi Nowakowi sąd okręgowy. Były minister transportu odwoływał się w tej sprawie w sądzie apelacyjnym, jednak nic nie wskurał.
Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie, który przedłużył stosowany wobec Sławomira N. i Jacka P. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd podzielił stanowisko sądu pierwszej instancji, że zebrane dotychczas przez prokuraturę dowody uprawdopodobniają w stopniu znacznym popełnienie przed podejrzanych zarzucanych mu czynów – powiedział cytowany przez "Dziennik" sędzia Jerzy Leder, rzecznik sądu.
Uchylona została za to decyzja o przedłużeniu aresztu dla Jacka P., któremu w tej sprawie również zostały postawione zarzuty. Przebywa on już na wolności.
Zatrzymanie Nowaka miało miejsce 20 lipca. Były minister transportu oskarżany jest o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za kontrakty na budowę i remont dróg na Ukrainie zawierane z prywatnymi podmiotami. Nowak nie przyznaje się do winy. Grozi mu nawet do 15 lat więzienia.
źródło: "Dziennik"