Szef klubu parlamentarnego KO Cezary Tomczyk na antenie TOK FM stanowczo komentował eurosceptyczne działania PiS.
Szef klubu parlamentarnego KO Cezary Tomczyk na antenie TOK FM stanowczo komentował eurosceptyczne działania PiS. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jeśli Prawo i Sprawiedliwość chce na wschód, to – cytując panią poseł z PiS, która zwracała się do polskich lekarzy – niech jadą! Najbliższe przejście graniczne jest w Terespolu – tak szef klubu parlamentarnego KO Cezary Tomczyk podsumował osłabiające europejską pozycję Polski działania rządu Mateusza Morawieckiego.

REKLAMA
W środowy wieczór Cezary Tomczyk na antenie radia TOK FM był gościem programu Karoliny Lewickiej "Wywiad polityczny". Szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej mówił tam głównie o problemach Polski w Unii Europejskiej.
– Jesteśmy w samym środku UE, mając właściwie dwie drogi: na wschód albo na zachód – ocenił polityk opozycji. – Jeśli Prawo i Sprawiedliwość chce na wschód, to – cytując panią poseł z PiS, która zwracała się do polskich lekarzy – niech jadą! Najbliższe przejście graniczne jest w Terespolu, więc jeżeli PiS chce się udawać na wschód, bardzo proszę, droga wolna – dodał.
Cezary Tomczyk pokusił się także o pewną diagnozę wewnętrznych źródeł tego, co rząd PiS robi na arenie europejskiej. Wskazał on na specyficzne relacje mające panować między Mateuszem Morawieckim a Zbigniewem Ziobrą. – Wydaje się, że dzisiaj polskiemu premierowi minister sprawiedliwości pluje w twarz, a premier udaje, że pada deszcz – stwierdził.