
Parlament Europejski ogromną większością głosów przyjął rezolucję potępiającą wyrok polskiego Trybunału Konstytucyjnego z 22 października, który oznacza, że prawie całkowicie zakazano w Polsce aborcji.
REKLAMA
Przypomnijmy: 22 października Trybunał Konstytucyjny pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej uznał za niekonstytucyjne przepisy w sprawie aborcji w Polsce. TK ogłosił, że przepisy, umożliwiające usunięcie płodu w wypadku stwierdzenia jego ciężkiego uszkodzenia lub nieuleczalnej choroby są niezgodne z Konstytucją.
Za rezolucją PE głosowało 455 członków europarlamentu, przeciw było 145, a wstrzymało się 71. Parlament "zdecydowanie potępił" decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego, zaznaczając, że "orzeczenie to zagraża zdrowiu i życiu kobiet".
Europosłowie argumentowali w dokumencie, że "ograniczenie lub zakazanie prawa do aborcji w żaden sposób nie eliminuje aborcji, a jedynie spycha ją do podziemia, prowadząc do wzrostu liczby nielegalnych, niebezpiecznych, tajnych i zagrażających życiu aborcji".
Parlament Europejski zaapelował, by wykonywanie aborcji nie było objęte kodeksem karnym, gdyż odstrasza to lekarzy, którzy powstrzymują się od ich dokonywania z obawy przed sankcjami karnymi. Dokument powstał z inicjatywy grupy Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim, a jego sprawozdawcą był Robert Biedroń z Wiosny.
