Sobotni Strajk Kobiet w Warszawie dobiegł końca.
Sobotni Strajk Kobiet w Warszawie dobiegł końca. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

W sobotę w ramach 102. rocznicy wywalczenia przez Polki praw wyborczych ulicami polskich miast przeszedł Strajk Kobiet. Główne wydarzenie zorganizowano w stolicy. Protest w Warszawie już się oficjalnie zakończył. Policja zatrzymała co najmniej 10 osób.

REKLAMA
Protest w Warszawie już się oficjalnie zakończył. Policja zatrzymała co najmniej 10 osób.
Warszawski protest Strajku Kobiet rozpoczął się w sobotę o godz. 15 przy Rondzie Romana Dmowskiego, które manifestanci następnie przemianowali na "Rondo Praw Kobiet".
Uczestnicy demonstracji wystartowali sprzed stacji metra Centrum, skąd szli w kierunku Placu Konstytucji. Policjanci zagrodzili środek jezdni na ul. Marszałkowskiej, jednak to nie powstrzymało manifestantów przed dalszym pochodem.
Protestujący podzielili się na kordony. Tuż przed godz. 17 na Placu Zbawiciela grupa ludzi blokowała policyjne radiowozy, stając przed ich maskami. Funkcjonariusze postanowili rozprawić się z tłumem siłą. Wiele osób było popychanych na trawnik, gdzie dawniej znajdowała się słynna instalacja artystyczna – Tęcza. To wtedy zatrzymano jedną z pierwszych osób.
Szacuje się, że podczas sobotniego protestu policja zatrzymała co najmniej 10 osób.. Dokładną liczbę zatrzymań poznamy dopiero wtedy, gdy funkcjonariusze zakończą swoje czynności.
Przypomnijmy, że podczas sobotniego Strajku Kobiet Barbara Nowacka dostała gazem po oczach. Polityk chciała przeprowadzić interwencję poselską.