
Polka mieszkająca w Szwecji udostępniła poruszający apel. Kobieta próbuje odnaleźć rodzinę bezdomnego mężczyzny. "Od kilku miesięcy snuje się po ulicach Malmö. Mówi w języku polskim" – napisała. Uznała, że ostatnia nadzieja jest w rękach użytkowników Facebooka.
Prawo działa tak, że jeśli ktoś nie prosi o pomoc - nie mogą mu pomóc. I jeśli nie zagraża bezpieczeństwu innym, też nie można nic poradzić.
Może ktoś go szuka? Na pewno jest czyimś synem... może bratem? Mężem?
Prosiłam o pomoc w kilku instytucjach. Niestety nic się nie da zrobić. Ogólnie znieczulica. Nikogo nie obchodzi, każdy wzrusza ramionami.
