
Polka mieszkająca w Szwecji udostępniła poruszający apel. Kobieta próbuje odnaleźć rodzinę bezdomnego mężczyzny. "Od kilku miesięcy snuje się po ulicach Malmö. Mówi w języku polskim" – napisała. Uznała, że ostatnia nadzieja jest w rękach użytkowników Facebooka.
Kobieta przyznała, że kontakt z mężczyzną jest utrudniony, ale nie z powodu używek. "Sam o pomoc nie poprosi, bo zwyczajnie nie wie, co się z nim dzieje. Nie można ustalić jego tożsamości. Policja się nim zainteresowała, ale ponieważ nie był pod wpływem narkotyków i nie wiedział jak się nazywa został wypuszczony. Śpi na chodniku pod wiaduktem" – czytamy w poście na Facebooku.
"Nigdy nie jest pijany. Myślę, że jest po prostu chory .. jedyne co to Facebook i siła ludzkich serc. Udostępnijcie proszę. Może się uda" – zaapelowała na koniec. Na wpis pani Kamili zareagowała masa ludzi - post z 5 grudnia został udostępniony 245 tysięcy razy na Facebooku.

W komentarzach pod postem możemy przeczytać mnóstwo sprzecznych informacji - jedni piszą, że bezdomny z Malmö pasuje z wyglądu do innego zaginionego, drudzy zapewniają, że bliscy już zostali odnalezieni, jeszcze inni twierdzą, że mężczyzna nie żyje.
Napisałem w tej sprawie do autorki apelu - kiedy uzyskam odpowiedź, dodam ją tutaj.
