
Matylda Damięcka postanowiła upamiętnić Hannę Stankównę, zamieszczając na Instagramie grafikę przedstawiającą portret aktorki. W komentarzach pod rysunkiem aktorka skrytykowała media za to, w jaki sposób piszą o zmarłej gwieździe.
REKLAMA
Czytaj także: Hanna Stankówna nie żyje. Znana aktorka miała 82 lata
Pod rysunkiem jedna z internautek napisała, że nie podoba jej się, że Hanna Stankówna przedstawiana jest głównie w mediach jako aktorka znana z serialu "Na Wspólnej". "Jak poczytałam, że jest znana z "Na Wspólnej" to zamarłam. Czy ja jestem już tak stara, że znam aktorkę z innych, bardziej ambitnych dzieł?" – czytamy.
Na reakcję Matyldy Damięckiej nie trzeba było długo czekać. "Nie, jest to absolutny brak taktu i badziewiarstwo redakcji. Nawet w takich przypadkach obowiązującą walutą jest szybkość, nie jakość" – stwierdziła rysowniczka.
Przypomnijmy, że Stankówna była aktorką teatralną, filmową i telewizyjną. Występowała na deskach Teatru Polskiego w Warszawie. Widzom telewizyjnym szczególnie zapadła w pamięć jej rola Tekli w komedii Juliusza Machulskiego "Seksmisja". Hanna Stankówna była bardzo dobrze znana także wielbicielom Teatru Telewizji – wystąpiła w kilkudziesięciu sztukach, w tym w przedstawieniu "Trędowata".
Hanna Stankówna występowała także w serialach – grała m.in. w produkcjach "Barwy szczęścia" i "Na Wspólnej".
