
W poszukiwaniu okazji inwestycyjnych warto dostrzegać miejsca, które, choć znajdują się w sercu miasta, są mijane bez emocji. Te lokalizacje skrywają w sobie ogromny potencjał i moc nieopowiedzianych historii. Po modernizacji potrafią błyszczeć na mapie, urzekać pięknem i stają się siłą napędową miasta – tak się właśnie dzieje z Długimi Ogrodami w Gdańsku. Potencjał inwestycyjny tego miejsca najlepiej pokazuje jego historia.
Ogrodowa geneza
Pierwsze wzmianki o Długich Ogrodach pojawiają się w II połowie XIV w, stanowiły ogrodnicze zaplecze dla mieszkańców Gdańska. Od XVI wieku ogrody, obok swej funkcji użytkowej, były wykorzystywane jako miejsce wytchnienia. Wiejska sielanka została przerwana w XVII wieku, kiedy władze Gdańska postanowiły, wzmocnić zabezpieczenie miasta, przez budowę fortyfikacji.Najbezpieczniejsze miejsce w Gdańsku
Długie Ogrody, zmieniając się w dzielnicę Gdańska, nie straciły swojej struktury wsi – ulicówki. Wzdłuż ulicy arystokraci i bogaci mieszczanie stawiali wąskie kamienice z ogrodami. Wartość nieruchomości rosła, bo każdy kogo było stać na zakup ziemi w tej bezpiecznej okolicy, starał się postawić tu swoją główną lub sezonową rezydencję.Teatr na europejską skalę
W ślad za arystokracją i bogatymi mieszczanami na tych terenach zadomowiła się również sztuka. W 1861 roku Franz Joseph Selonke rozpoczął najciekawszą przygodę swojego życia – przygodę z teatrem. Nie był to zwykły teatr. W ‘Selonkes Varieté Theater’ wodewile i operetki przeplatały się z nocnymi walkami bokserskimi. Budynek mieścił się przy Długich Ogrodach 31/33A. Warto zapamiętać ten adres.Filmowa Scala
W 1877 r. przygnieciony długami Selonke sprzedał teatr Carlowi Gustawowi Hermann Meyer, który zmienił nazwę na Wilhelm Theater. Po śmierci Carla, rządy w teatrze objął jego brat – Hugo Meyer. Rozpoczęła się nowa era w teatrze - odbył się tu pierwszy pokaz filmowy. To było przełomowe wydarzenie - wyświetlano filmy braci Lumiere.Sztuka militarna
W II połowie XIX w. tuż obok Teatru Scala wybudowano koszary. Żółte Koszary powstały w latach 1868 -1873, obecnie mieści się w nich Akademia Medyczna im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Swój muzyczny talent rozwija tam około 800 studentów. Tuż obok, przy ulicy Sadowej, wzniesiono w latach 1887-1889 budynek tzw. Czerwonych Koszar dla 1. batalionu 128. regimentu piechoty wojska pruskiego. Brzmi dumnie, podobnie jak dumna i dostojna jest architektura Koszar. Teren wojskowy powstał z połączenia kilku parceli - poza głównym gmachem w skład zespołu wchodził rozległy plac apelowy oraz zabudowania gospodarcze.Wojenne zniszczenia
Ostatnie tygodnie II wojny światowej były tragiczne dla Długich Ogrodów. Obszar ten znajdował się na trasie ewakuacji niemieckich oddziałów w kierunku Wyspy Sobieszewskiej. W czasie odwrotu pod obstrzałem rosyjskiej artylerii znalazła się większość budynków, przez co zostały kompletnie zniszczone.Współczesna Scala
Dziś znów zmienia się oblicze i charakter Długich Ogrodów. Objęte zostały planem rewitalizacji Gdańska, w który wkomponowana zostanie realizacja Moderny Holding. W miejscu, gdzie niegdyś stał słynny teatr, w sąsiedztwie Czerwonych Koszar, powstaje wyjątkowa inwestycja.Stanęliśmy przed trudnym wyzwaniem. Z jednej strony chcielibyśmy oddać historycznego ducha Długich Ogrodów. Żywego, modnego miejsca, pełnego ludzi, sztuki, rozrywki, w którym dużo się działo. Przestrzeni, która jak magnez przyciągała arystokrację i zamożnych mieszczan. Z drugiej stworzyć współczesną zabudowę, spełniającą nowoczesne standardy, bogatą w historyczne interpretacje.
Inspiracje w gdańskiej Scali
Inwestor wybrał najlepsze historyczne smaczki, by stworzyć współczesną wariację na ich temat.Scala nawiązuje elewacją ze szlachetnej cegły ceramicznej do okolicznej zabudowy. Projekt zieleni zaczerpnięty jest z teatralnego ogrodu. Będzie wyciszał emocje zielenią i stonowanymi barwami Całość założenia będzie naturalna i niewymuszona. Gdańska symbolika wnętrz, stanowi punkt wyjścia do tworzonego projektu wnętrz.
Poszliśmy tez o krok dalej na Długich Ogrodach w latach 30 XX wieku mieszkał przedsiębiorca budowlany Albert Falk, który prowadził „pierwsze najstarsze przedsiębiorstwo budowlane” w mieście, reklamujące się „wykonywaniem nowoczesnych budynków pod klucz”. Postanowiliśmy spróbować tego rozwiązania. Pierwszy raz Model M – wykończenie apartamentów pod klucz, wliczone w cenę metra kwadratowego wprowadziliśmy właśnie na Scali.